Burza w głowie - analiza zachowań cz.III

Wiele problemów pojawiało się na naszej drodze, mimo że żadne z nich nie były naszymi wspólnymi. Większość została przemilczana albo zalana alkoholem, choć pewnie równie często (jak nie częściej) ulatniała się z dymem wypalanego blanta.

Nieschodzący uśmiech z mojej twarzy był raczej próbą zasiania spokoju niż czystą radością.

Ale było mi z tym dobrze...

Miałam wrażenie, że moje życie nabrało barw i wyciągałam więcej wartości z każdego dnia. Rozwijaliśmy wzajemnie swoje pasje i potrafiliśmy uczestniczyć w nich wzajemnie, choć niełatwo połączyć malarstwo z muzyką.

Ale to właśnie było w nim wspaniałe... zjednoczył dwa różne światy, których bliskość nie była destrukcyjna. Tak mi się wydawało.

Uwielbiałam kiedy śpiewał, błysk w oczach, który się wówczas pojawiał, był nie do opisania. Obserwowanie procesu twórczego, w jego wykonaniu, stało się moim ulubionym zajęciem.

I tak mijał nam czas, na wpatrywaniu się w siebie i realizowaniu swoich pasji...

Jednak ciągle czułam w sobie niepokój.

Coraz więcej alkoholu - a może wcześniej nie zwracałam na to uwagi...

Blant odpalał blanta - może to gorszy dzień...

Narastająca agresja przeplatana z burzą uczuć - może ktoś go zdenerwował...

Ciągłe tłumaczenie zachowań stawiało coraz więcej pytań, z którymi pozostawałam sama. Kiedy nie spędzałam czasu z nim, zamykałam się w bańce wypełnionej słowami, z których próbowałam ułożyć wyjaśnienia. Bezskutecznie...

Doszłam do momentu, gdzie życie w samotności i ciąg dalszy eksperymentu zaczęły znowu nabierać sensu, a jednocześnie umiałam to pogodzić z życiem społecznym. Zaczęłam uczyć się siebie na nowo...

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • oldakowski2013 ponad tydzień temu
    Ktoś dał ci jedynkę, wiesz, nie wiem dlaczego. Nie jest to wybijający się tekst, zauważyłem jeden błąd, chociaż to nie błąd, ale ja bym napisał inaczej. Chodzi mi o zdanie "nabrało barw i wyciągałam", ja bym napisał : nabrało barw, więc wyciągałam itd... Oczywiście to tylko moja sugestia, która ciebie nie zobowiązuje do niczego. Poza tym nie widzę przeszkód aby dać ci czwórkę. Pozdrawiam.
  • invisiblepride ponad tydzień temu
    Komuś ewidentnie przeszkadza że poruszam ten temat :) ale dziękuję bardzo. "Burza w głowie" ma być tłem do zapisków "jak czerpać radość z życia każdego dnia?". Nie może być bardziej poruszajacy - jedynie wymuszajacy pewne refleksje :)
  • Sny na jawie ponad tydzień temu
    Mimo że seria "Jak czerpać..." wydaje mi się lepszą ze względu na elementy grozy to nadal ciekawie. Czekam na kolejne części
  • invisiblepride ponad tydzień temu
    O to też chodzi

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania