Bzdury

Jestem rozrywkową staruszką,

Zgrzytam sztucznymi zębami.

Kiedy kładę się do łóżka,

W stawach mi strzela.

Zastanawiam się przygłucha,

Z którego to kolana?

Skóra taka wiotka jak u mopsa.

Trochę faluje, gdy ją naciągam.

Uszy i nos mam takie duże,

Powieki mi oczy przysłaniają,

Brwi wiszą zaraz nad nimi.

Włosy siwizną już czas posypał,

Nowych już nie przybywa.

Poruszam się z trudem,

zdejmuję bambosze.

Rozglądam się dookoła,

która to godzina?

Bo film mi się urwał.

Telewizor śnieży,

Wszędzie leżą puste butelki.

Patrzę przez okno.

A to jesień, tylko nie życia.

Uff jaka ulga, to był tylko sen.

Czas posprzątać ten bałagan.

Impreza była udana, bo mnie teraz suszy.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ritha 7 miesięcy temu
    Już pierwsze wersy mnie rozbawiły i ogólnie cały był zabawny. Pod koniec coś się niby wyjaśniło, ale trochę zbyt chaotycznie. Mocne 4 dam ;)
  • Szudracz 7 miesięcy temu
    Miało być z humorem i cieszę się, że Cię rozbawiła staruszka. Pozdrawiam!
  • Zdzisław B. 7 miesięcy temu
    Dość ciekawy i z przymrużeniem oka, ale nieporywający. 3,5, znaczy 4.

    Do przemyślenia:
    *połączyłbym po dwa sąsiadujące wersy w jedno zdanie (po pierwszym wersie przecinek) tam, gdzie te pary są jednym wyrażeniem
    *wiszą zaraz nad nią. - wiszą zaraz nad nimi.
    *tylko nie starości - tylko nie życia
    *bo to był tylko sen. - to był tylko sen.
  • Szudracz 7 miesięcy temu
    Dziękuję za korektę, przydaje się zawsze ocena.
  • Zdzisław B. 7 miesięcy temu
    Szudracz Proszę :) To tylko sugestie, autor decyduje.
  • kasjopeja 7 miesięcy temu
    Całkiem dobry
  • Szudracz 7 miesięcy temu
    Dziękuję i pozdrawiam!
  • Pan Buczybór 7 miesięcy temu
    Fajne, lekkie, zabawne. 5
  • Szudracz 7 miesięcy temu
    Dziękuję:)

Napisz komentarz