cisza

Siedzę w ciemnościach losu

z problemami się zmagam

niszczy mnie i psuje

Nie dam rady sama.

 

tak smutno i cicho w pokoju cierpienia

krzyczę

próbuje uciec

Nie mogę

 

to niszczy tak bardzo

rozrywa me serce

Nikt nie może mi pomóc

 

wierze ze przejdzie

ucieknie

samo w sobie

Pomorze.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    Ten tekst, choć krótki, ma coś w sobie...jakby człowiek był do połowy wychylony z okna. I nie wiadomo, w którą stronę się przeważy -ulicy czy mieszkania.
    Pozdrawiam - 5.
    P.S. - Pomoże
  • takaja ponad tydzień temu
    Dziękuje, tak wiem ten kochany słownik w telefonie
  • Artbook ponad tydzień temu
    Tekst pełen uczuć i emocji. Podoba mi się nawet forma. Zgrabna, przejrzysta i czytelna. To się ceni. Mam jednak prośbę: zechciej proszę przyjrzeć się ponownie tekstowi i wyłap błędy...

    "ze" -> na że
    "Pomorze"? -> czy tak ma być? Czy "pomoże" ? Zgodnie z sugestią mojego przedmówcy Dekaos Dondi ;-)

    Czwóreczka z plusem, pozdrawiam ! ;-)

    Pozdrawiam :-)
  • takaja ponad tydzień temu
    Dziękuje
  • Pan Buczybór ponad tydzień temu
    heh, przewrót pomorski, a miała być pomoc, a tu morze. No, fajne
  • takaja ponad tydzień temu
    Heh kocham ten słownik w telefonie
  • betti ponad tydzień temu
    Ciemności losu i pokoje cierpienia - do wyrzucenia, reszta do poprawy, bo zbyt dosłowne.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania