Czas bez ciebie

Zajęte miejsce w kinie.

Dziś wieczorem grali

,,Miasto Aniołów’’

 

Pierwsza w nocy

Menady przejmują

ciało sąsiadki pod piątką.

 

W Internecie

ze skrzynki wypluwa się

szereg różowych gwiazd.

 

Szósta rano

Jedna mucha

płynie

z białym prądem.

 

Czas bez ciebie

jest czasem weryzmu.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Maurycy Lesniewski pół roku temu
    No dobra jestem znowu. Jeśli byś chciała abym kupił kiedys Twój tomik wierszy to nie dawaj takich utworów na pierwszych stronach. Nie będę owijał w bawełnę, musiałem googlowac, a tego nie lubię. Poczułem się jak skończony głąb, którym z resztą jestem... ale do brzegu.
    Pozamieniałem sobie na „normalne” to co było „nienormalne”, w sensie nie rozumiane przeze mnie, i wiersz nabrał jasności zmieszanej z lekkością jako całość.
    Zauważyłem, że ostatnie Twoje wiersze są bardziej dojrzałe i chyba technicznie znacznie lepsze od tych, które wrzucalas na początku, ale (po „ale” zawsze najważniejsze), w tych nowych pięknych, powiem to, wierszach, brakuje mi tamtej Ciebie, tej dziewczyny, która boso chodziła po łące, jeśli wiesz co mam na myśli.
    Takie moje zdanie jest, prostego chłopa.
    Pozdrawiam :)
  • LiniaŻycia1894 pół roku temu
    Dziękuję za kolejny komentarz i dodanie do niego krytycznych ścisłości :) Staram się nie podążać za jakimiś programowymi trendami lecz obserwując od pewnego czasu to co dzieje się w poezji współczesnej to zdecydowanie lepiej popadać w obskuryzm niż narazić się w światku na śmieszność, uzewnętrzniając się po brzegi. Dojrzałe? Chyba powstawanie danego wiersza zależy jednak w dużej mierze od tego jaki humor mi wciąż dopisuje :) Pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania