dno

Wspaniała utopia

woda wszędzie

kilkanaście nawrotów

i brak płuc

i brak słów

 

Nie pamiętam już

sztucznego oddechu

skurczu serca

tego snu

 

Mówili o porodzie

śmierdziało chlorem

 

Głową w dół

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas ponad tydzień temu
    Hmm, sam koniec nieco ukierunkowuje, czym nieco odziera z wielointerpetacyjności, ale sam zapis - przynajmniej w moim odczuciu - całkiem udany.
  • butelkarzodkiewek ponad tydzień temu
    Dziękuję :)
  • betti ponad tydzień temu
    utopia jak woda
    kilkanaście nawrotów
    i brak płuc

    nie pamiętam
    sztucznego oddechu
    serce skurczyło się w śnie

    mówili o porodzie
    śmierdziało chlorem

    głową w dół

    Tak to widzę. Zawsze rażą mnie wielkie litery przy braku interpunkcji, zawsze można spróbować inaczej...
  • butelkarzodkiewek ponad tydzień temu
    każdy ma swój unikatowy styl :)
  • betti ponad tydzień temu
    butelkarzodkiewek nie chodzi o styl, ale poprawność zapisu. Chcesz parać się poezją, to trzeba trochę się pouczyć jak to robić, by nie płynąć z prądem, ale coś po sobie pozostawić. Takie jest moje zdanie.
  • butelkarzodkiewek ponad tydzień temu
    betti dlatego uważam, że brakuje tu kategorii wiesz wolny i wyznawców np. Mirona Białoszewskiego. Kto lubi się szufladkować - ten niech trzyma się reguł i wraca się kurzyć na regały. Jedyne, co warto pozostawić – to swoje uprzedzenia :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania