Do niego.

Nienawidzę nie wiedzieć.

Nienawidzę niepewności.

Tego powiewu zawiści,

Która czasem w mym sercu zagości.

 

Nienawidzę gdy mówisz,

Że jestem nienawistna.

Za mój charakter Odpowiada każda, żywa blizna.

 

Nienawidzę nienawidzić.

Być prowadzona za rękę do szablonu.

Nienawidzę milczeć.

Kiedy dusza ma stęka w niepokoju.

 

Do kogo mam otworzyć usta, kiedy dusza ma płacze?

Nie wiem jak jej pomóc,

A z każdą kroplą negatywów boję się, że więcej jej nie uraczę.

 

Płaczę...

Ja płaczę!

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 5 miesięcy temu
    Ojej.
  • Maurycy Lesniewski 5 miesięcy temu
    Dużo złych emocji...
  • Canulas 5 miesięcy temu
    "Za mój charakter Odpowiada każda, żywa blizna." - czemu Odpowiada z wielkiej?
    Takie to nieco "Davidowe"
    1David = skala ckliwości
    Nie jest źle.
    Końcówka ok.
    Troszkę za dużo dookreśleń: moja/ma
    Pozdrox
  • Pan Buczybór 5 miesięcy temu
    *interpunkcja
    *duże litery
    *dosłowność
    *patos

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania