17

 

Średnia ocena: 4.5  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • pasja 7 miesięcy temu
    No i Endymion został bez klejnotów. Mocny charakter, że to wytrzymał.
    Porobiło się i gdzie tak szybko Ola w ubiegłą?
    Mar coraz lepiej ci się pisze. Pozdrawiam serdecznie:)5
  • Margerita 7 miesięcy temu
    dzięki czyli co nie mam tyle błędów?
  • pasja 7 miesięcy temu
    Margerita tak kochana
  • Margerita 7 miesięcy temu
    pasja
    staram się jak mogę
  • Johnny2x4 7 miesięcy temu
    Love is all we have left :)
  • betti 7 miesięcy temu
    Mar masz do groma błędów i ten ''patrzała''. Już Ci kiedyś poprawiałam i nic...
  • Johnny2x4 7 miesięcy temu
    Tak jest zawsze u Magdy :) Wielu już próbowało, wielu poległo :P
  • Margerita 7 miesięcy temu
    poprawiłam patrzała na patrzyła
  • betti 7 miesięcy temu
    ''Przyjdź jutro tak o czternastej wtedy powinienem wiedzieć więcej. Wszystko będzie dobrze powinna pani trochę odpocząć.''

    Najpierw na ty, potem pani...
  • Margerita 7 miesięcy temu
    zmienione
  • betti 7 miesięcy temu
    Przez firankę patrzyła, jak biegnie chodnikiem, gdy zniknął jej z oczu. Wzięła głęboki wdech i zdecydowanym krokiem weszła do salonu.

    Dlaczego kropka jest po oczu?
  • Margerita 7 miesięcy temu
    już nie ma
  • betti 7 miesięcy temu
    Zerwała się z łóżka, jak burza wpadła do łazienki. Gdzie uczesała włosy i zrobiła sobie makija

    po łazienki przecinek, a nie kropka
  • Margerita 7 miesięcy temu
    gotowe
  • betti 7 miesięcy temu
    . W sypialni ubrała dres z szafki nocnej wzięła kluczyki i pędem wybiegła z pokoju. Zostawiając szeroko otwarte drzwi i przebiegła korytarz omal nie przewróciła Józefa.

    To też do poprawy
  • Margerita 7 miesięcy temu
    ja już dam spokój bo jeszcze źle powstawiam przecinki
  • betti 7 miesięcy temu
    Na koniec jeszcze przecinki w wielu miejscach i wtedy będzie dobrze.
  • betti 7 miesięcy temu
    Mar zapomniałam postawić Ci piątkę, za trud poprawy... ale już to naprawiłam.
  • Margerita 7 miesięcy temu
    danke
  • Ritha 7 miesięcy temu
    " a Endymion siedział na krześle związany" - proszę, proszę!

    "- Co kurwa myślałeś, że się szef nie dowie. O tym, że udawałeś reżysera filmów porno, a tak naprawdę jesteś psem.
    Rumcajs na przemian z Osą go bili Ola z bratem z ukrycia wszystko obserwowali dziewczynie ciekły z oczu łzy." - Mar, normalnie Cię nie poznaję, jaka akcja!

    "- Może, jak odstrzelimy ci klejnoty najważniejsze dla mężczyzny. To będziesz inaczej gadał.
    Rumcajs wyjął broń z kabury i wymierzył między nogi swojej ofiary." - nieee! Miał być romans! Endymion musi być cały i zdrowy.

    "Po czym oddał strzał podłoga zalała się krwią, a Endymion zacisnął wargi z bólu i stracił przytomność. " - nie wierzę, ześ to zrobiła :D Odstrzeliłaś Endymionowi jaja :D

    "Osy nie było w pomieszczeniu, a Rumcajs był zajęty znęcaniem się nad zakładnikiem. Ami siedziała na krześle w cieniu zajęta paleniem papierosa" - i to skopiowałam, bo zaczęłaś konkretne sceny malować

    "- Ola uważaj za tobą! – krzyknął Endymion" - przecież stracił przytomność, już odzyskał?

    I tam dalej też akcja i on mówi, ze nic mu nie jest, czyli będzie romans, git.

    "- Nie, nie jest wszystko w porządku on został postrzelony. W klatkę piersiową i w klejnoty." :D czyli nie bedzie, ja juz zaczynam głupieć

    "- To są ludzie mojego ojca, który nazywa się Kuba Moron. A jego ksywka brzmi Krwawy Max to on zlecił pobicie Endymiona. Błagam złapcie go ten bydlak zbił moją mamę." :D

    ":omal nie przewróciła Józefa." - kto to Józef?

    Mar, dałaś czadu, w końcu akcja, gitara.
  • Margerita 7 miesięcy temu
    dzięki a romans będzie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania