Drabble # 3 - Zbynio i Andzia

Czterdzieści lat po ślubie Andzia i Zbynio podzielili pożycie małżeńskie na dwie kołdry, dwa łóżka, aż w końcu na dwa pokoje. Bo Andzia wstawała trzy razy na siku, a Zbynio chrapał. Czy się kochali? Jak szaleni! Dlatego wybaczali sobie wzajemnie… Zbynio potrzebował więcej, więc chodził na dziwki, a Andzia szukała.

Piątkowy wieczór. Zbynio pełen ekscytacji rusza w miasto.

– Jestem umówiony pod trzynastką – komunikuje konspiracyjnym tonem gorylowi stojącemu przed czerwonym domkiem.

Po chwili niepewnie przemierza długi korytarz. Odnajduje drzwi, wchodzi, a jego oczom ukazuje się najpiękniejsza kobieta, jaką kiedykolwiek widział. Leży na łóżku, gładząc pejczyk.

– Och, Andzia…

– Wiedziałam, że mnie znajdziesz.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik ponad tydzień temu
    Cześć. A w jakim wieku Zbynio się ożenił, kiedy Andzia za niego wyszła? Ile wiosenek Zbynio liczył wówczas? Tak mnie trochę z ciekawości...
    Pozdra!
  • Justyska ponad tydzień temu
    Andzia miala 18 zakochala sie od pierwszego wejrzenia, a Zbynio 19, moze byc? :)))
  • Canulas ponad tydzień temu
    Czy on ją odnalazł na pewno, czy była to jedynie pikanteryjna gra?
    Czy ona znalazła?
    Jak na Ciebie, dość bezpośrednie w zapisie, choć treść do swobody interpretacyjnej, jak w wierszu.

    "– Jestem umówiony pod trzynastką –komunikuje konspiracyjnym tonem gorylowi stojącemu przed czerwonym domkiem." - uciekła spacja.
  • yanko wojownik ponad tydzień temu
    Ustawka - goryl wszystko wie. Spacja nawiała, bo pewnie myślnik był przyklejony do wyraziku, aby słówka policzyć poprawnie, niektóre programiki liczą myślniki i tak mylą - ja się zorientowałem po faktach... np. UX myli Libre nie.
  • Justyska ponad tydzień temu
    Spacja poprawiona, dzięki za czujność :) A Andzia i Zbynio bardzo sie kochali.... :)
    Co do tekstu, no beda różne...
  • Ogonisko ponad tydzień temu
    Zaśmiałem się, gdy przeczytałem całość. Ale tak serdecznie. Lubię takie historie, z tak pokręconymi ludźmi. Bo najlepsze jest to, że tacy ludzie istnieją.
  • Justyska ponad tydzień temu
    Witaj Ognisko, dziekuje na taka reakcje liczylam.:))
  • Ritha ponad tydzień temu
    Hmmm, dlaczego czuję się skołowana, już drugi raz? Będę czytać do skutku, kolejne, aż w końcu pojmę drabbla całkowicie! :>
  • Justyska ponad tydzień temu
    Witaj Ritho, to jest prosta historia milosna :)
    Dzieki ze zagladasz i pozdrawiam
  • nimfetka ponad tydzień temu
    Ale urocze. Zbysio uciekał od Andzi, a Andzia Zbysia szukała. Być może Zbysio szukał brzydoty, być może był przerośnięty tym pięknem swojej żony. Za dużo szczęścia chłop w życiu dostał i teraz wydziwia. Podejrzewam, że w ogóle nie zrozumiałam przesłania, ale drabbel przyjemny.
    Pozdrówka.
  • Justyska ponad tydzień temu
    Super Nimfetka, oni chyba w kotka i myszke die bawili :)) dzieki pozdrawiam
  • Mia123a ponad tydzień temu
    Justyś te Twoje drabble! Nawet nie wiesz ile skupienia one wymagają. Czytam i czytam i czytam. I kurde pinset opcji, i jeszcze więcej. A ja dalej ni rozumiem. Czyli, że on chodził tam gdzie chodził. Ona szukała. I się tak w kotka i myszkę bawili? Nie wiem domu swojego nie lubią, w hotelu lubią. Nie, nie będę się dalej ośmieszać z tymi swoimi przemyśleniami. Wykończona żem tym drabble :)
  • Justyska ponad tydzień temu
    Hej Mia, dokladnie w kotka i w myszkę, bo milosc ich laczyla ponad wszystko :)))
    Dzieki i pozdrawiam
  • pkropka ponad tydzień temu
    Cóż za miłość. To jak w historii o małżeństwie które zdradzało się przez portal randkowy. W końcu umówili się z wybrańcami w realu, a tu niespodzianka. Bo się umówili ze sobą. ;)
  • Justyska ponad tydzień temu
    Dzięki pkropko, to o tę miłość mi właśnie chodziło:)
    Pozdrawiam!
  • kalaallisut ponad tydzień temu
    Hahaha oh Justyska! Niezłe :D
  • Justyska ponad tydzień temu
    Dzięki kalaallisut:))
  • Dekaos Dondi ponad tydzień temu
    Justysko→No i wreszcie rozbłysła iskra, co rozpaliła... i ujrzeli co im zaczęło umykać... i przestali być... obok razem siebie kochająco...
    Można by więcej pokombinować z interpretacją...:) Pozdrawiam:)*****
  • Justyska ponad tydzień temu
    Dokladnie... dzieki Dekaosie i tu ;)
  • Maurycy Lesniewski 3 dni temu
    I tu uśmiech na twarzy :)
  • Justyska 3 dni temu
    A więc i ja się uśmiechnę:))

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania