Drabble - liścik

Liścik. List. Na przykład brzozowy. Lipny. Lipowy? Po prostu liść. Zwykłe małe gówienko wiszące na drzewach. Co w nich niezwykłego? Nic. Nie są nam do niczego potrzebne. Znaczy nie wszystkie. Są liście o "ciekawych" właściwościach. Mówmy na nie liście holenderskie. To brzmi o wiele ładniej niż "narkotyki" czy "leki na wszystko co szare". A więc owe liście mają specjalne właściwości. Jakie? Wywołują natychmiastowy uśmiech z efektem łał. Sprawiają, że wszystko wydaje się bardziej kolorowe itd. Wiadomo o co chodzi. Niestety słowa mi się kończą. A więc muszę skończyć krótko i zwięźle. Morał z tego taki: Liście holenderskie najlepsze na smutki.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • oldakowski2013 pół roku temu
    (...) nie są nam do niczego potrzebne (...) = Oj, bardzo się mylisz, mógłbym ci podać bardzo wiele przykładów pożytecznego wykorzystania ich w naszym zyciu.
  • Pan Buczybór pół roku temu
    Dawaj.
  • oldakowski2013 pół roku temu
    Noty nie wystawiam, pisałem już, że tych sto słów niekiedy nie daje pełnego obrazu co chciałeś powiedzieć.
  • Perzigon69 pół roku temu
    Brakowało mi takiego typowego w drabble - mówiąc kolokwialnie - dupnięcia na koniec ._. Ale ogólnie oryginalne, podszedłeś do tematu w nieco inny sposób i dlatego daję 5 ;)
  • Adam T pół roku temu
    Z tego miejsca chciałbym pozdrowić wszystkich zielarzy na całej Ziemskiej kuli :) Daję 5
  • Don Vito 4 miesiące temu
    Dzięki za pozdrówkę

Napisz komentarz