Uwaga, utwór może zawierać treści przeznaczone tylko dla osób pełnoletnich!

Duch w domu, Bóg w domu

-Tobiasz nie żyje - powiedziała Natasza do ciotki Wiktorii na widzeniu, zachowując kamienną twarz.

- Tobiaszek… - wyszeptała ciotka Wiktoria, łapiąc się za serce.

- Jest ci przykro? - zaatakowała ją Nati - Tak jak było ci przykro gdy zabijałaś moich rodziców?

- Jest mi cholernie przykro, ale już odpokutowałam za swoje grzechy i za miesiąc wychodzę z więzienia.

- Nie licz na to, że zamieszkamy razem. Sprzedaję dom, bo wszystko przypomina mi tam syna i wyjeżdżam do Francji.

- Skoro właśnie tego chcesz. Ja zostaję w Polsce, będę pielęgnować grób Tobiaszka.

Natasza wstała z krzesła z twarzą wykrzywioną złością.

- Nie waż się przychodzić na cmentarz! Zabiłaś moich rodziców, a teraz będziesz opłakiwać ich śmierć i udawać, że jest ci przykro, bo Tobiasz nie żyje?! Dziesięć lat, które spędziłaś w kiciu to dla mnie za mało. Zasługujesz na dożywocie!

- Nataszo, boli mnie niesprawiedliwość twoich słów... - zaczęła nieśmiało ciotka Wiktoria.

- Już nigdy więcej mnie nie zobaczysz! Koniec widzenia! - krzyknęła Nati do policjanta, który otworzył jej drzwi.

W domu Natasza zaczęła ściągać obrazy i zdjęcia ze ściany, tłuc talerze i wazony, a gdy już się uspokoiła, zaczęła się pakować. Chciała rozpocząć nowe życie. I wtedy właśnie do drzwi zapukała... Emilka.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Marian 7 miesięcy temu
    Czy to jest początek czegoś większego? Kto to jest i po co została wprowadzona Emilka?
  • nel55 7 miesięcy temu
    Marianie, to jest kolejna część mojego opowiadania o "Krukach", a kim jest Emilka dowiesz się z tej części http://www.opowi.pl/kruk-i-tobiasz-a48213/#comment-413707
  • nel55 7 miesięcy temu
    prosiłabym o ocenę :-)
  • Canulas 7 miesięcy temu
    "- Jest ci przykro? - zaatakowała ją Nati - Tak jak było ci przykro gdy zabijałaś moich rodziców?" - tutaj po "Nati" uciekła kropka.

    Tekst o dużej dozie dialogów, które dominują nieco opis. Nie ma w tych kwestiach równowagi.
    Jeśli to któraś cześć większej całości, oznacz to jakąś numeracją.
    Wszystko tu dość pobieżnie przedstawione, ale i jakoś od groma błędów nie ma.
    Widzę gdzieś na 3+.
    Pidbiję do czwórki na rozfartowanie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania