Dwa, i czy

Dwa plus dwa to cztery.

A jakbym pomieszała te znaki, i litery.

I dwa plus dwa było osiem.

Zagrałabym ci wtedy losie, na nosie.

Czy żólty, i niebieski musi dawać zielony?

Czemu nie może powstać, z tego czerwony.

Czyli daje kolor bólu, czyli kolor zraniony.

Czy po jesieni, musi nastać zima?

Czy świat innych pomysłów nie ma.

I dlaczego ty, i ja jesteśmy jak ćmy.

Palimy się w ogniu, lecz wciąż to my.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Alicja ponad rok temu
    Muci - musi. A tak po za tym, to ciekawe zestawienie, podoba mi się, 5.
  • Tina12 ponad rok temu
    Dzięki. Już poprawiam literówke.
  • miserabley ponad rok temu
    Wiersz ukazuje, że na niektóre rzeczy nie mamy wpływu i się przed tym bronimy, buntujemy. Bardzo często człowiek chciałby zmienić rzeczy stałe, odgórnie przyjęte i jest zły, że przyszło mu żyć w tak poukładanym świecie. Świetne, piątka! ;)
  • Tina12 ponad rok temu
    Miło mi to słyszeć.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania