Dwaj rycerze

Dwaj rycerze się spotkali

chcieli damę swą wybawić

z rąk Złej Wiedźmy z Góry Czarciej

lecz nie mieli żadnych planów.

Jak to zrobić, by ta wiedźma

nie zmieniła ich w kamienie?

Założyli więc swe zbroje

i ruszyli szybko rankiem,

póki wokół wielkiej wieży

nie opadła mgła ponura.

Wszak we mgle nie zauważy

ich nieczysta siła straszna,

która Górę zamieszkuje.

Lecz przebiegłą była jędza,

mgłę ponurą rozdmuchała,

zobaczyła naszych śmiałków

i rzuciła na nich klątwę

w wielkie głazy ich zmieniając.

 

Zapłakała panna z wieży:

„Kto mnie teraz uratuje,

gdy już nie ma dzielnych zuchów?!

Chyba tu zostanę wieki

aż rozsypią się me kości!

Nie zobaczę ojca, matki,

ani świata przecudnego

tylko szarą mą komnatę

ze stalową kratą w oknie

i rosnące wokół chwasty!”

 

Tak historia się nie kończy

bo pojawił się wnet śmiałek,

który pannę chciał uwolnić

z rąk okropnej czarownicy

więc obmyślił pewien fortel

by na śmierć przestraszyć wiedźmę.

Przyodziany w strój potwora

z wielkim, owłosionym zadem

i okropnym wręcz spojrzeniem

w bramę wieży walnął pięścią.

Gdy go Wiedźma zobaczyła

to zamarła, jak kamienie

w które ludzi zamieniała.

Młodzian szybko się uwinął,

rozniósł bramę na kawałki,

przebiegł pędem strome schody

i zobaczył drzwi komnaty.

Z całej siły na nie natarł

i po chwili w swych ramionach

tulił piękną, młodą pannę.

Potem zabrał ją do zamku

by rodzicom swym przedstawić.

Weselisko wyprawili,

miodem zacnym się upili,

miód pieczystym zakąsili,

przez dni siedem się bawili

i tak kończy się opowieść.

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ginny 10 miesięcy temu
    Brak rytmu i rymów, a jakoś niekoniecznie to wiersz biały. Chociaż może się nie znam. Pomysł był dobry, gorzej z wykonaniem.
  • Ewcia 10 miesięcy temu
    Wygląda na to ,że się jednak nie znasz skoro dla ciebie nie ma rytmu.
  • Ginny 10 miesięcy temu
    Możliwe :)
  • Ginny 10 miesięcy temu
    "Dwaj rycerze się spotkali
    chcieli damę swą wybawić
    z rąk Złej Wiedźmy z Góry Czarciej
    lecz nie mieli żadnych planów."
    Gdy jeszcze dwa pierwsze wersy mają rytm, to dwa kolejne nawet nie wiedzą co to :)
  • Kiermasz 10 miesięcy temu
    Ani to wiersz rymowany, ani wiersz bez rymów. Właściwie to nie wiem co to jest, bo w niektórych miejscach nie ma wcale rymów, a np. na końcu pojawiają się rymy. Ogólnie ciężko się czyta (spróbuj przeczytać na głos). Pomysł był, a reszta legła w gruzach.
  • Pan Buczybór 10 miesięcy temu
    Mi się podoba. Choć żałuję, że nie było gwałtu. 5
  • Ewcia 10 miesięcy temu
    Miło mi ,że się podoba choć nie wszystkim niestety.Nie wpadłam na ten pomysł.Dziękuję za ocenę
  • motomrówka 10 miesięcy temu
    Brak rymów wcale mi nie przeszkadza, są w finale, ale potraktowane bardziej jako żart. Język za to jest ciekawy, barwny, brzmi to ciekawie nawet czytane na głos. 5
  • Ewcia 10 miesięcy temu
    Cieszy mnie, że tobie się podobało.Dzięki za komentarz i ocenę.
  • Adam T 10 miesięcy temu
    Jest w tym ogromna dawka humoru, napisałaś fajną, beztroską nibybajkę. Ode mnie też piąąątka:)
  • Ewcia 10 miesięcy temu
    Fajnie wiedzieć ,że komuś podoba się mój tekst.Dzięki za 5
  • Krystian244 10 miesięcy temu
    Fajny wesoły wiersz daje 4.
  • Ewcia 10 miesięcy temu
    Czasem pomysł wpadnie do głowy tak przypadkiem.Dzięki

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania