Głos Wiatru

Delikatny wiatr muska po mych dłoniach.

Cała drżę,zbliża się do ucha..

Nuci piosenkę, o której dawno zapomniałam.

Będę

Kocham

Nigdy nie opuszczę,

Te słowa lekko kołyszą się w mej głowie.

Czuję Twą obecność

Lecz ta mnie nie wzrusza.

Wiatr porywisty się staje,

Rani me uszy.

Słyszę w nim tylko nienawiść.

Zabiera mi chustkę od Ciebie.

Nie pozwoliłeś po sobie już nic zostawić.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Są pewne niedoskonałości, ale wiersz mi się podoba.
  • Zośka12 4 miesiące temu
    Dziękuje ???? a mogłabym prosić o pokazanie tych niedoskonałości? Z góry dziękuje
  • Maurycy Lesniewski 4 miesiące temu
    Hej, to oczywiście moje subiektywne odczucia i nie musisz nic z tym robić, ale:

    W drugim wersie wyrzuciłabym „do ucha” i dał trzy kropki. masz dwie , po pierwsze zostawiasz czytającemu więcej miejsca na wyobraźnie, po drugie niżej masz „Rani me uszy” - krótki wiersz, wiec, moim zdaniem lepiej unikać powtórzeń.

    I ten fragment :

    „Lecz ta mnie nie wzrusza. - to niezbyt poetyckie
    Wiatr porywisty się staje, - tu szyk
    Rani me uszy.”- tu mi coś nie gra. Gdyby po prost „Rani mnie” i już. Jeśli piszesz „rani uszy” to umniejszasz te rany i zamykasz obraz na szerszą wizje odbiorcy.

    Ogólnie dobrze jest unikać takich słów jak „twą” „ me” masz to kilka razy w wierszu. Twoje, moje, dla mnie jest bardziej naturalne i poprawia, ze wiersz nie jest bez potrzeby „napompowany” , ale to moje zdanie, nie koniecznie się z tym musisz zgodzić.

    Po przecinku brakuje spacji:)

    Trochę chaotycznie ale w pracy jestem, mam nadzieję, że Ci się przyda to co napisałem, jeśli uznasz to za bełkot, po prostu zignoruj :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania