Poprzednie częściGóra cz.1  

Góra cz.2

Minęły dwie godziny podróży. Buczybór przystanął na chwilę przy starym dębie. Było kompletnie ciemno. Jedyne co można było zobaczyć to kontury drzew. Niektóre z nich były starsze nawet od samego Buczybora. Góra wydawała się być większa i jakby się oddalała od człowieka lasu. Opiekun lasu sięgnął do swej torby. Wyciągnął z niej słoik świetlików. Otworzył go. Owady wyleciały z niego i usiadły na kapeluszu Buczybora. Jego głowę otoczyła aura światła, która oświetlała drogę. " Prześpię się tutaj " pomyślał człowiek lasu. Sięgnął do kieszeni swych spodni i wyciągnął z niej stary, dziurawy koc. Położył się pod dębem i zaczął zasypiać. Przed snem machnął ręką w stronę gałęzi, a te się odsunęły. Nad głową Buczybora świeciły gwiazdy. Pierwsze promienie słońca zaczęły wyłaniać się za horyzontu. Ptaki zaczęły śpiewać. Cały las zaczął budzić się do życia. Słońce oświetlało rudą brodę Buczybora. Człowiek lasu wybudzał się ze snu. Sięgnął ręką w stronę torby jednak jej tam nie było. Zdziwiony wstał natychmiast. Otworzył oczy, a przed oczami ukazał mu się żabolud. Trzymał w ręce jego torbę. Stworzenie natychmiast od niego odskoczyło. Było już kilka metrów od Buczybora.

- Oddaj torbę. - powiedział Człowiek lasu. Żabolud spojrzał w jego stronę żółtymi ślepiami. Zakumkał głośno i uciekł w stronę pobliskiej rzeki. Buczybór natychmiast za nim ruszył. Gonił go, aż to rzeki. Żabolud zatrzymał się nad przepaścią. Człowiek lasu rozpędzony biegł w jego stronę. Stwór niespodziewanie skoczył. Buczybór w sile rozpędu wpadł do rzeki, a żabolud przeskoczył na drugą stronę i pobiegł dalej. Po kilku minutach człowiek lasu dopłynął do brzegu. Cały mokry położył się na trawie i powiedział sam do siebie:

- Nienawidzę żaboludów.

Zamknął oczy i zaczął rozmyślać o różnych sprawach.

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ziomek 8 miesięcy temu
    Troszkę krótkie. Z opowiadania nie dowidziałem się zbyt wiele. Dam Ci 4 i czekam na kolejną część. :)
  • Tina12 8 miesięcy temu
    Ja tam nie mam wątow. Historia mi sie podoba. Daje pińć. XD
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Dzięki
  • Joker 8 miesięcy temu
    Troszkę powtórzeń. Dalej też nie kumam fabuły, jednak opisujesz spoko
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Serdecznie dzięki. Według mnie fabuła nie jest tak skomplikowana, żeby jej nie kumać
  • ObcaPlaneta 8 miesięcy temu
    Super. Znowu 5 i czekam na cz. 3 :)
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    D z i ę k i
  • Zagubiona 8 miesięcy temu
    Heemm, dużo powtórzeń. Ale mi się tak podoba to opowiadanie :D Jest takie inne, żaboludy? :o Nieźle, niezłe. 5 xD
  • Szalokapel 8 miesięcy temu
    A ja zapewne się troszkę rozpisze, gdyż mam mieszane uczucia. Pomysł jest dobry, choć w fantastyce nie gustuje. Buczybór kojarzy mi się z Hobbitem. Brakowało mi opisu stworzenia - żaboluda, czy jak mu tam. Niestety było sporo powtórzen, lekko przeszkadzały mi w swobodnym czytaniu. Ogólnie, sens niektórych zdań jest słaby. Ciągle powtarzasz: Buczybór, człowiek lasu, opiekun lasu i tak dalej. Nieraz możesz uniknąć nazwy. Przykładowo: Przespie się tutaj - pomyślał Człowiek Lasu. Tutaj wystarczy samo "pomyślał". Jeżeli nad tym popracujesz będzie bardzo dobrze. Zostawiam czworeczke, nie miej mi za złe drobnej krytyki. 5.
  • Pan Buczybór 8 miesięcy temu
    Bardzo dziękuję. Postaram się to poprawić w następnych opowiadaniach.

Napisz komentarz