-

 

Średnia ocena: 4.2  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Nuncjusz 5 miesięcy temu
    Jeszcze sporo byków, ale da się to czytać
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dzięki za komentarz no i przeczytanie
  • Tina12 5 miesięcy temu
    Treść jest w miare ok. Na bykach sie nie znam ocenią i poprawią inni
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Dzięki o jakich bykach mówisz
  • Nuncjusz 5 miesięcy temu
    Margerita o takich, co na prerii gonią za jałówkami i ryczą
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Nuncjusz
    widzę jakiś anonimowy jedynkowicz dał mi jedynkę
  • Nuncjusz 5 miesięcy temu
    Margerita dam ci cztery i nie płacz
  • Margerita 5 miesięcy temu
    Nuncjusz
    dzięki
  • Keraj 5 miesięcy temu
    Dom w którym straszy.5
  • Margerita 5 miesięcy temu
    danke
  • Canulas 5 miesięcy temu
    "Po czym opuściła pokój zamykając za sobą drzwi i zeszła na dół siostra Emilia siedziała na krześle w recepcji za plecami miała regał z półeczkami prawdopodobnie na klucze." - odtąd Ci się już tekst rozlatuje, ale do tego momentu zadziwiająco dobrze.
    Gdybyś cały tekst utrzymała w początkowej dbałości, byłoby bosko.
    I tak uważam, że jest duży progres.
    Ode mnie tym razem 5, Marg
  • Margerita 5 miesięcy temu
    bardzo dziękuję
  • Canulas 5 miesięcy temu
    A już Ci miałem pisać że co to za olewanie, ale zdążyłaś ;)
  • pasja 5 miesięcy temu
    Witam
    Jesteś Mar taką maskotką Opowi. Twoje opowieści są jedyne w swoim rodzaju. Pisz i rozwijaj się, bo idziesz w dobrą stronę.
    Dostaniesz gwiazdki *****
  • Margerita 5 miesięcy temu
    dzięki
  • Agnieszka Gu 5 miesięcy temu
    i tu podleciałam...
    "Po czym opuściła pokój zamykając za sobą drzwi i zeszła na dół siostra Emilia siedziała na krześle w recepcji za plecami miała regał z półeczkami prawdopodobnie na klucze." — wstaw kropkę przed "Siostra Emilia..."

    Później jest trochę niedociągnięć, ale wszystko w twojej konwencji ;)
    ok podlece jeszcze do jednej części...
  • Margerita 5 miesięcy temu
    dzięki Aga
  • Vasto Lorde 3 miesiące temu
    "Ale nie mogła tego zrobić, gdyż okno było zabite gwoździami." - Zgrzyta to niepotrzebne "ale". Nie mogła tego zrobić(...)
    "Zjawa na dźwięk tego imienia podniosła głowę i się na dziewczynę patrzyła, a zamiast oczu miała białe gałki nic więcej, po czym zniknęła." - Zjawa na dźwięk tego imienia podniosła głowę i popatrzyła na dziewczynę. Zamiast oczu miała białe gałki i nic więcej. Po krótkiej chwili zniknęła. (Ładniej ubrane w słowa)
    Minusem są opisy. W zasadzie ich niedosyt. W sensie, o wiele lepiej byłoby się wczuć, gdybyś opisała troszkę bardziej ten dom. Zniszczone ściany, stara drewniana podłoga, drzwi,okna meble. Cokolwiek aby tylko nadać miejscu nutki grozy. Kolejny duch na plus. Czyta się łatwo, szybko. Pytanie, Emilia podpisywała umowę, a potem zobaczyła zjawę? Można by do dialogu dodać Agenta. Jego zdziwienie, bądź dziwne zachowanie, co wzbudziłoby tylko w czytelniku większą ciekawość. Dalej trzymam się przy 4.
  • Margerita 3 miesiące temu
    bardzo dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania