Jezioro o stu twarzach część 4

– Dlaczego mi w to nie wierzysz! - zawołała Tina.

– Siostrzyczko, uspokój się. Dom jest stary, więc wszystko trzeszczy i skrzypi. Nie ma się czego bać. Z czasem przywykniesz – odparła Emilia.

– Pewnie masz rację, ale wiem, co widziałam – dodała.

– Chodź pomogę ci poszukać pokoju, a później zrobimy grilla.

– Super! – wykrzyknęła.

Dziewczyna podeszła do kartonu z napisem ‘’Tina ‘’ wzięła swoje manatki w garść i schodami ruszyła na górę. Łokciem nacisnęła klamkę od swojego nowego pokoju i weszła do środka. Nogą zamknęła drzwi, karton postawiła na podłodze, a sama usiadła po turecku.

Po chwili Emilia przyniosła resztę pudeł, ustawiła je przy drzwiach jedno na drugie.

– Całkiem ładny ten pokój – stwierdziła starsza siostra.

– Dziękuję też mi się podoba tylko nie rozumiem, dlaczego okna ma zabite gwoździami.

– Później rozwiążę ten problem, a teraz chodź pomożesz mi w nazbieraniu chrustów na ognisko.

Tina poderwała się z kolan i wybiegła z pokoju na korytarz. Emilia w nim jeszcze została, bo coś jej w tym pomieszczeniu nie pasowało, ale za bardzo nie wiem co.

– Idziesz siostrzyczko? – zapytała Tina.

– Tak tak możesz już wyjść na dwór – odparła Emilia.

Dziewczyna zeszła na dół, po czym wyszła z domu w pobliskim lasku pozbierała gałęzi i na plaży ułożyła w stos. Następnie przysiadła na kawałku pnia, ale ponieważ nie mogła się siostry doczekać to się rozebrała i poszła popływać. Ale w pewnym momencie zaczęła się po prostu topić nie miała nawet sił, żeby krzyczeć tylko machała rękami. Gdyby Emilia się nie zjawiła i siostry z wody nie wyciągnęła, to dziewczyna by się utopiła.

Posiedziały trochę przy ognisku dopóki Tina nie wyschła. Usmażyły sobie kiełbaski powspominały dzieciństwo i poszły spać tę noc spędziły w aucie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Margerita 4 miesiące temu
    Dziękuję za anonimową czwórkę
  • Canulas 4 miesiące temu
    "Po chwili Emilia przyniosła resztę pudeł ustawiła je przy drzwiach jedno na drugie." pomiędzy pudel a ustawiła cuś daj.

    " Dziękuję też mi się podoba tylko nie rozumiem, dlaczego okna ma zabite gwoździami." - tutaj też brakuje.

    "Tina poderwała się z kolan i wybiegła z pokoju na korytarz. Emilia w nim jeszcze została, bo coś jej w tym pomieszczeniu nie pasowało, ale za bardzo nie wiem co." - tutaj, nie - nie wiem co, tylko nie bardzo wiedziała co.

    Robisz postępy, Marg. Bardzo ładnie.
  • Margerita 4 miesiące temu
    Dziękuję staram się jak tylko mogę
  • Nuncjusz 4 miesiące temu
    Taaa robi postępy...Naszymi ręcamy :)
  • Canulas 4 miesiące temu
    Nuncjusz, no, naszymi poniekąd, ale chociaż chce. Próbuję. Ile jest kasztanow, co mają wszystko w dupiszczu.
  • Canulas 4 miesiące temu
    Próbuje - autokorekt
  • Tina12 4 miesiące temu
    Widać te postępy, i może i troche waszymi rękami ale liczy się że bierze te rady do serca.
  • Nuncjusz 4 miesiące temu
    Szkoda, że nie do głowy XD no ale, nie mozna zbyt wiele wymagać :)
  • Margerita 4 miesiące temu
    Dzięki Tina
  • puszczyk 4 miesiące temu
    Krzyknęła pytającym głosem" - No wybacz Margi...
    Dalej już nie czytałem, po takim wjeździe na "dzień dobry". :)
  • Margerita 4 miesiące temu
    zmieniłam to na zawołała Tina lepiej?
  • puszczyk 4 miesiące temu
    "Histerycznym tonem zawołała Tina"
    Jeśli chciałaś oddać emocje w jej głosie, to właśnie tak.
    Ale teraz jest na pewno lepiej.
  • Margerita 4 miesiące temu
    To kamień z serca
  • pasja 4 miesiące temu
    Witam
    Dobrze, że wyratowała siostrę.
    Pozdrawiam
  • Margerita 4 miesiące temu
    dzięki za odwiedziny
  • puszczyk 4 miesiące temu
    A jak chcesz oddać silne emocje w głosie, to posłuż się słowami: Warknęła, zasyczała, krzyknęła, syknęła.
    Wtedy nie ma już potrzeby wjaśniania, bo dobry czytelnik zrozumie przesłanie czasownika.
  • Margerita 4 miesiące temu
    będę następnym razem pamiętała
  • Catherine Charlotte La 4 miesiące temu
    "Gdyby Emilia się nie zjawiła i siostry z wody nie wyciągnęła to dziewczyna, by się utopiła." - to zdanie jest tak dziwnie zbudowane, że - chociaż nie powinnam - zaczęłam się śmiać. Zbyt podatna jestem na takie drobiazgi. Po drugie, przecinek przed "to", nie będzie go natomiast przed "by".
    Czekam na rozwój akcji.
    Pozdrawiam!
  • Margerita 4 miesiące temu
    dzięki już poprawiłam
  • Ozar 4 miesiące temu
    Moim zdaniem robisz postępy, a czy jak napisał Nun naszymi ręcami to nie istotne, bo zawsze po poprawkach coś ci w głowie zostanie. 4 ode mnie. Tylko pisz mniej, a bardziej zwracaj uwagę na błędy: Ortograf i inne takie wykorzystuj. Możesz także czytać sobie na głos, ja tak robię w artykułach i słucham co mi nie pasuje poprawiam.
  • Margerita 4 miesiące temu
    dzięki
  • Agnieszka Gu 4 miesiące temu
    Nieźle, seria strasznych sytuacji trwa... Ty i twój styl, zachowany :)
    Pozdrawiam :))
  • Margerita 4 miesiące temu
    dzięki
  • Vasto Lorde 2 miesiące temu
    O wiele lepiej. Czyta się super. Jest już widoczny postęp, ale mimo to muszę się przyczepić, mianowicie ten fragment.

    "Dziewczyna zeszła na dół, po czym wyszła z domu w pobliskim lasku pozbierała gałęzi i na plaży ułożyła w stos. Następnie przysiadła na kawałku pnia, ale ponieważ nie mogła się siostry doczekać to się rozebrała i poszła popływać. Ale w pewnym momencie zaczęła się po prostu topić nie miała nawet sił, żeby krzyczeć tylko machała rękami. Gdyby Emilia się nie zjawiła i siostry z wody nie wyciągnęła, to dziewczyna by się utopiła.Posiedziały trochę przy ognisku dopóki Tina nie wyschła. Usmażyły sobie kiełbaski powspominały dzieciństwo i poszły spać tę noc spędziły w aucie."

    Brak emocji. Krótkie streszczenie. Gdybyś tutaj się skupiła, aby ten fragment rozwinąć byłoby fantastycznie. W dosłownie sześciu zdaniach ujęłaś ciekawy wątek w całej historii. Na takie momenty się czeka, aby bliżej poznać bohatera. Nawet głupie wspominanie dzieciństwa, mogłoby przybliżyć do bohaterów. 5 ale tylko dlatego, że widać postęp w porównaniu do poprzednich części.
  • Margerita 2 miesiące temu
    Dziękuję

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania