Jezioro o stu twarzach część14

Oboje wbiegli na górę w korytarzu dziewczyna, wyprzedziła Maurycego i jako pierwsza dotarła do spiralnych schodów. A następnie się po nich wspięła na piętro drzwi, były szeroko otwarte. Zobaczyła swoją siostrę, która się wpatrywała w ciało chłopaka.

Pod oknem dostrzegła stojącą postać mężczyzny był nim Aron Stetamayer, którego ona sama widziała. Nagle drzwi jej się zatrzasnęły przed nosem

— Emilia! Otwórz te cholerne drzwi! — krzyczała Tina.

Pięściami w nie waląc i szarpiąc za klamkę Maurycy, który właśnie się zjawił, a nie wiedział, co się stało trochę był zdziwiony tym, że Tina tak wali w drzwi i krzyczy.

— Maurycy dobrze, że jesteś drzwi były otwarte, a w środku stała jak zahipnotyzowana moja siostra. A za chwilę one się zatrzasnęły ja muszę się w dostać do środka, bo tam razem z Emilką był Aron!

Niespodziewanie drzwi zaczęły się powoli otwierać i w pewnym momencie po prostu stanęły. Ujrzeli kobietę leżącą na ziemi wyglądała, jakby nie żyła. Tina chciała do niej podbiec, ale mężczyzna ją powstrzymał przed tym.

— Wchodzenie tam jest zbyt niebezpieczne – odparł.

— To, co mam robić siedzieć tu i czekać, aż zły duch poprzedniego właściciela ją opęta? – zapytała z wyrzutem w głosie.

— Nie zostaw to po prostu mnie – odparł.

Medium wolnym krokiem wszedł do środka sprawdził, czy jest puls, co prawda był słabo wyczuwalny, ale zawsze.

— Czy ona żyje? – zapytała prawie szepcząc.

Mężczyzna odpowiedział jej skinieniem głowy, ale niespodziewanie poderwał się na równe nogi. Gwałtownie się odwrócił i stanął twarzą w twarz z Stetmayerem.

— Gdzie schowałeś dokumenty? — zapytał Maurycy.

— Nigdy wam tego nie powiem! — wykrzyknął duch.

Emilia powoli dochodziła do siebie, ale nic z tego nie rozumiała patrzyła raz na Tinę, a raz na Maurycego. Mężczyzna pomógł kobiecie wstać i ją wyprowadził z pomieszczenia Tina objęła ją ramieniem i zeszły na półpiętro. Medium przekręcił klucz w zamku i oddał go Emilii.

— Dopóki dom nie zostanie oczyszczony ze złej energii i duchów. Ten pokój ma pozostać zamknięty.

Średnia ocena: 2.5  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Margerita 2 tygodnie temu
    bardzo dziękuję ci dowcipnisiu za te dwie jedynki które mam w dupie
  • Nuncjusz 2 tygodnie temu
    Ja naliczyłem pięć, a jeszcze nie dałem swojej :)
  • Nuncjusz 2 tygodnie temu
    Bylo już o jeziorze, które ma sto twarzy?
    Pytam, bo nie chce mi się czytać, ale odcinek tytułowy przeczytam
  • Margerita 2 tygodnie temu
    nie jeszcze nie było ale w następnej będzie

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania