LBnR 30 - Ryk

Cisza, błoga cisza...

Nagle rozbrzmiewa głośny wrzask,

który zaburzył mojej ciszy smak.

Dziecko na podłogę się rzuca,

nogami wierzcha w każdym kierunku.

Matka przy dziecku kuca,

zaczyna krzyczeć Pomocy! Ratunku!

Wszyscy się zbiegają w koło,

w sklepie nie jest już wesoło.

 

Dziecko, co się stało? - Ojciec woła

i wbiega do przerażonego koła.

Ja chce zabawkę! - dziecko krzyczy.

A do tego masę słodyczy!

A mama kupić mi nie chciała,

więc dlatego ja się rozpłakałam.

Kochane dziecko, masz czym się bawić w domu,

słodyczy też nie potrzebujesz.

Twój wrzask nie podoba się nikomu,

niepotrzebnie hałasujesz.

 

Na nic ci nie pomogą Twoje krzyki w szale.

Ja ci nię kupię już nic dziś wcale.

Zabawkę jutro przywiezie ci ciotka Misza.

Bądź już cicho,

bo spotka cię ręka ojca i zabierze cię licho.

I nastała ponownie błoga cisza.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Nuncjusz 07.08.2017
    Zmień kategorię na Bitwy :)
  • Louis 07.08.2017
    dzięki :)
  • Ktokolwiek 07.08.2017
    Wiersz pozostawia wiele do życzenia. Forma wydaje mi się nieco wymuszona, rymy są bardzo... nienaturalne. Dodatkowo pojawiło się kilka błędów, jak np.
    "nie potrzebnie" - niepotrzebnie (piszemy razem)
    Co do treści nie mogę powiedzieć, że jest to coś nadzwyczajnego.
    Taka jest moja opinia. Ale nie zniechęcaj się - warto próbować, żeby kiedyś dojść do doskonałości. Sama też dalej próbuję ;)
    Pozdrawiam i powodzenia w dalszym pisaniu ;)
  • Ktokolwiek 07.08.2017
    Zostawiam 3
  • Louis 07.08.2017
    Ktokolwiek dziękuję za uwagi :) Zawsze są pomocne :) Chyba nie ma nikogo, co nigdy nie popełnił żadnego błędu :)
  • Ktokolwiek 07.08.2017
    Louis oczywiście, że nie ma kogoś takiego ;)
  • Ktokolwiek 07.08.2017
    Louis trening czyni mistrza pamiętaj
  • Louis 07.08.2017
    Ktokolwiek Zgadzam się :) Od czegoś trzeba zacząć :P
  • MissShy 07.08.2017
    Mi się za podoba wiersz, może nie najlepszy, ale coś w sobie ma.
  • Louis 07.08.2017
    dzięki :)
  • Pan Buczybór 07.08.2017
    Frekwencja w tej bitwie dopisuje - miło :) Wiersz lekko dziurawy i jakby nieoszlifowany, ale całkiem niezły. Pozdro.
  • Louis 07.08.2017
    dziękuję, pozdro :)
  • Inson 07.08.2017
    5 :)
  • Louis 07.08.2017
    dziękuję bardzo :)
  • literafantastyczna 07.08.2017
    duuużo powtórzeń.
  • Violet 07.08.2017
    Zgadzam się z Ktokolwiek, nienaturalnie brzmi ten wiersz, choć traktuje o istotnych sprawach nierzadko spotykanych w życiu.
    Chyba zakradł się błąd: wierzchać - wierzgać. 3
    Pozdrawiam.
  • KarolaKorman 08.08.2017
    Takie spojrzenie okiem klienta w wolny dzień, kiedy chciałby mieć święty spokój i delektować się zakupami :)
  • Alicja 10.08.2017
    Obrazek często spotykany w sklepach. Mi również czegoś brakuje w tym wierszu. Dlatego 4. Pozdrawiam :)
  • Zapraszamy Szanowego Pana na Forum do zagłosowania na najlepszy wiersz zgłoszony do LBnR już po raz 30.
  • NataliaO 17.09.2017
    Często się zdarza, że tak bywa w sklepie. Dobrze, prosto napisane. Fajnie to Ci wyszło ; 4 :)
  • Louis 19.09.2017
    dziękuje bardzo :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania