Lubię Lublin

Lubię to miasto

Jego atmosferę

Lubie duże place

Choć nie jest ich wiele

 

I lubię Lwa przed zamkiem

I Krakowską Bramę

Która wśród turystów

Wielki wprowadza zamęt

 

Lubię przechadzać się nocą ulicą

I patrzeć na lampy

Tak ładnie świecą

 

Lubię staruszków pewnych swej miłości

I lubię tych młodych

Co się ledwo znają

Oni nie wiedzą jak bardzo się kochają

 

Lubię studentów

Z uniwersytetów

I kamień nieszczęścia

Co mi przyniósł szczęście

I koziołka w herbie

I nie wiem co jeszcze

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Ćwiartka rok temu
    Proste rymy prosty wiersz ale ma urok nie powiem że nie;) lokalny patriotyzm umiera a tu chwała Lublinowi wierszem nietypowe;) aż ma się ochotę odwiedzić to miasto;)
  • Frodo rok temu
    Kiedyś na wiksie w Lublinie ktoś ukradł mi drinka. Nie lubię Lublina.
  • Alicja rok temu
    Fajny lublinowski wiersz ;) Pozdrawiam.
  • KarolaKorman rok temu
    Bardzo ciepło o ulubionym mieście, ładnie, 5 :)
  • Neurotyk rok temu
    Jeżeli to na konkurs o mieście Lublin, to nie wróże utworowi dużych szans. Jest to wierszyk 6 latka. Ile masz lat? Chyba więcej.
  • Lori rok temu
    Nie, no wiersz pisany kiedyś z nudów, do rymów, których nie jestem wielbicielką. To ma być humorystyczne, a nie brane na poważnie
  • Neurotyk rok temu
    Lori , nie jest humorystyczne.
  • Lori rok temu
    Neurotyk Widocznie mamy inne poczucie humoru :)
  • Neurotyk rok temu
    Lori , raczej Ty, w tym wierszu go nie masz:)
  • Lori rok temu
    Neurotyk rozumiem, że chcesz wywołać jakąś kłótnie czy coś w tym rodzaju, ale naprawdę miało to być humorystyczne, a wyszło jak wyszło. Jednak jak możesz przeczytać, niektórym może się podobać.
  • Neurotyk rok temu
    Lori, krytyka nie jest wojną.

    Podoba im się, a mnie nie. Już masz podzielone zdania.

    Miłego wieczoru:)
  • Skoiastel rok temu
    Muszę się zgodzić, że to to jest bardzo infantylne.
  • Szczur rok temu
    Nigdy nie byłem, ale planuję odwiedzić w tym roku
  • Pan Buczybór rok temu
    Ja tam wolę Koniec świata. 5
  • Lotta rok temu
    Ja lubię Kraków, wdychać jego smogowy oddech, patrzeć na szare ulice i przygnębionych ludzi. Wiersz jest w porządku, maluje jakiś tam obraz przed oczami czytelnika, ale nie powala na kolana. Brakuje w nim czegoś, zwłaszcza ta końcówka nie pasuje, może ci, którzy w Lublinie byli są w stanie sami uzupełnić listę, ale reszta nie połapie się w temacie. Tekst wydaje mi się za prosty. Zostawiam bez oceny. :)
  • Szczur rok temu
    Do Krakowa jest tak straaaasznie daleko ;(
  • Lotta rok temu
    Szczur, to chyba dobrze ;) nie wszyscy się duszą.
  • motomrówka rok temu
    Brzmi mi to jakimś znanym wierszem, jak sobie przypomnę, to napiszę jakim. Lublin znam doskonale. W Bramie Krakowskiej największy zament jest podczas Karnawału Sztukmistrzów, albo Jarmarku Jagillońskiego. Grunwald wtedy wysiada.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania