Marchewkowy Erotyk

Zainspirował mnie tekst Margerity: ''Sen o więzieniu"

––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––––

 

ale ta ławka jest mokra i długa

sztywna stojąca a na niej luba

z rozumu smyrnęły komórki szare

czy teraz coś myślę a może wcale

 

strugam ja długą zdrową marchewkę

tylko nie wiem czy tak mi zechce

by w wilgotne wsuwać i smykać

ukryte w ciemności jak głąb w bielikach

 

jam nie cham przecież jakiś docna

chociaż radośnie tańczy mi moszna

te dwa balony co potem obszyte

jak łany pól ojczystych podnieconych żytem

 

ten wzgórek ta trawa z tą ścieżką różaną

no nie naprawdę nie będziesz dziś samą

lecz po cóż ta mowa myślę ja przecież

zaznałem ja kiedyś przykrości na świecie

 

srogie przeznaczenie rzuciło mną kiedyś

teraz w gipsie nie sprawny narobiło biedy

kuźwa królik biegnie marchew wyrywa

pustymi dłońmi wydzieram się chyba

 

oddaj paskudzie lecz nie posłuchał

zjadł całą w kącie aż wzrosła mu dupa

odebrał do seksu zastępstwo i chętkę

i jak tu chłopie poczuć się świetnie

 

kochana odeszła ja też w stronę drugą

teraz gdzieś w kącie wzdycham za lubą

ławeczka tęskni płacze samotna

sęk w tym... że nie skrzypiała

a skrzypieć mogła chociaż nie wiotka

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • yanko wojownik tydzień temu
    Wiersz opowiada historię na tym skupiam się jako czytelnik - miło się czyta i nawet tego królika chciałoby się zdzielić. Muzy chodzą po portalach literackich - także.
  • Wrotycz tydzień temu
    Dedusiu... ławki są niewygodne, a gdy nadmiernie skrzypią - rozpadają się szybko :)
    Dzięki za uśmiech.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania