Poprzednie częściMarzenia  Moje marzenia  Nasze marzenia  

marzenia

myślą jestem

jak bóg mogę

wszystko

 

słońce zgasić

jak zapałkę

 

karabiny

w patyki zmienić

żołnierzy dziećmi zrobić

 

gdy tylko zechcę

świat spalić mogę

myślą

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    A czyje to marzenia?
    Myśli - bytu abstrakcyjnego, dominującego - czy konkretnego osobnika na bazie białka i wody? Wróć - niedokładnie przeleciałam, słońca człek nie zgasi.
    Bóg, zły Bóg jeśli takie ma marzenia.
    Hm.
  • spirytysta 7 miesięcy temu
    Zawsze pisałeś smęty nieludzkie, ale ten wiersz mi się spodobał. Ciekawy koncept. Pozdrawiam
  • D4wid 7 miesięcy temu
    Ja i smenty? Kto by pomyślał :D
  • Enchanteuse 7 miesięcy temu
    O, mi też się podoba. Jakby nowy Dawid, nowa ścieżka. Tres bien.
    Aż Ci piątkę dam, no, serio, serio mi się podoba :D
  • mynamemarzena 7 miesięcy temu
    Myślą zdobywam świat, zdobywam szczyty, czynem gładzę się po włosach i idę spać :D
    dobry wiersz, w marzeniach możemy wszystko tylko co dalej.I broń Boże nie gaś nam słońca.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania