materac Kanoe

w uwitym barłogu

na kołderce twardo

gdy w zadek się wbija

bordowe dziwadło

 

nowy materac pakują

zatroskani kumy

bo Kanoe pękły gnaty

dechy dziś wygrały

 

ledwo się pozbierał

do łoża doczłapał

nie ucierpiał zbytnio

pozostał w nim zapał

Średnia ocena: 4.1  Głosów: 9

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • fanthomas 3 miesiące temu
    To o canulasie?
  • Canulas 3 miesiące temu
    Najwidoczniej. Trochę chruoie, ale to tak jak ja :)
    Sama prawda ze zwrot płynie.
  • Canulas 3 miesiące temu
    "gdy w zadek się wbija
    bordowe dziwadło" - a tu jakby, nie wiem, opisa aktu homoseksualne, czy cus... Niepokojące
  • Berkas 3 miesiące temu
    Cóż, mogę dać kategorię horror, przy takiej interpretacji.
  • akwamen 3 miesiące temu
    eee, tam.... takie sobie.... heh
  • Berkas 3 miesiące temu
    Pitolenie
  • Canulas 3 miesiące temu
    Jako obiekt - tam mnie się zdaje - jestem nieobiektywny, więc se idę, ale doceniam pomysł.
  • Berkas 3 miesiące temu
    Pozostaje kwestia obiekcji.
  • Francis - Gorzalka 3 miesiące temu
    Canulasie twoja podłoga weną?
  • Canulas 3 miesiące temu
    Zawsze to miłe... ekhm... poza przytoczontmi wersami
  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    żart, nie poważna twórczość
  • Berkas 3 miesiące temu
    Taki był zamysł.
  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    wyszedł
  • JamCi 3 miesiące temu
    Ale fajne. Posmialam się. Każdy hichot cenny dzięki :-)
  • Berkas 3 miesiące temu
    No i super ;) . Trzeba znaleźć czas na śmiech, bo ciągła powaga może być śmiertelna.
  • JamCi 3 miesiące temu
    Berkas nooooo mnie dobija czasem taki śmiertelny werteryzm. Śmiechu mi trzeba.... :-)
  • Berkas 3 miesiące temu
    To mnie się tak przypadkiem śmieszki napisały, raczej zawsze tworzę smutki. Może uda mi się coś jeszcze naskrobać w takim klimacie.
  • JamCi 3 miesiące temu
    Berkas ja na codzień mam dość walki o życie i przymierzania kiecek do trumny. Poza tym cenie wszystkie powody do radości.
  • Ritha 3 miesiące temu
    Berkas, ja mu juz dawno gadam o tym materacu, juz mi 5 razy obiecal, że taaa kupi. Ufam, ze w koncu kupi :] A najlepsze jest jak przy minus 20 wracal w mokrej koszulce rowerem z basenu. Duzo inspiracji jeszcze przed Tobą :D
  • JamCi 3 miesiące temu
    Hmmmmm... Nie ma kto kopnąć w tyłek, żeby przepędzić rozum we właściwe miejsce?
  • Berkas 3 miesiące temu
    Mam nadzieję, że dużo inspiracji.
    Jak się zasiedzi w pitoleniu, to można przeróżne dziwne miksy historii i tematów spotkać. Przypuszczam, że jak powiedział, że kupi to kupi i nie trzeba mu co pół roku przypominać.
  • Ritha 3 miesiące temu
    Can sobie da radę, spakojny byc.
    A wierszyk taki 5/10, szalu ni ma ;) Ale pitoleniowa inspiracja zacna. Czekam na Twoje TW, Berkas
  • Berkas 3 miesiące temu
    Ritha bo to tak delikatnie bez spiny napisane, wiem, że bez szału.
    Noo TW to będzie powrót do prozy po długiej przerwie, zobaczymy co z niego wyjdzie.
  • Ritha 3 miesiące temu
    Berkas powodzenia zatem :)
  • Berkas 3 miesiące temu
    Ritha dziękuję, wizję już tworzę w głowie, tylko ją ubrać w słowa i przelać na papier pozostaje.
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    Fajne :)
  • Berkas 3 miesiące temu
    :D

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania