Mgła

b;fhgpyf

Średnia ocena: 2.1  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Worldovsky 3 miesiące temu
    Witam refluks.
    Zimno.
    Niepokój.
    Świat.
    Kurtyna - mgła.
    Nowe narodzenie.

    Świat spowity mgłą zimnych ludzi.
    Budzą niepokój.
    Nieprzyjemny kontakt - "Drżę z zimna".

    W środku tekstu podoba mi się pytanie.
    Dobry zabieg:
    - zaprasza czytelnika do rozważań
    - prowokuje do dyskusji

    Ostatnie zdanie:
    - świetna puenta :-)

    Bardzo dobry tekst.
    Pozdrawiam.
  • refluks 3 miesiące temu
    dziękuję za analizę i recenzję
  • Canulas 3 miesiące temu
    Słowo "mnie" jest dla mnie zbędne.
    Koniec: "Czy kurtyną jest
    dla nowego narodzenia?" - może nowych narodzin lub nowego życia.

    Środek bardzo ładny, choć raczej wiersz niezbyt "ukryty".
    Lepiej swoje starsze cuda postawiaj.
    Pozdroxix
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    heh, fajne. 5
  • betti 3 miesiące temu
    Przenika mnie zimnością.

    Drżę z zimna - przenika mnie zimno - za dużo u Ciebie tego zimna

    i niepokoju- i niepokój
    Co za tą mleczystością?

    Gdy zniknie mlecznoczystość

    świat będzie taki sam?

    Czy kurtyną jest

    dla nowego ?


    Jak byś to pisał w chorobie i o chorobie....
  • refluks 3 miesiące temu
    chora jestem, faktem jest to.
    jak i to, ze zawsze bałam się mgły.
    ale i fascynowała mnie
  • Worldovsky 3 miesiące temu
    Moim skromnym zdaniem twój tekst zasługuje na większe zainteresowanie.
    betti zwróciła uwagę na pewne techniczne niuanse (zapewne ważne), ale one w niczym nie przesłaniają wartości przesłania...
    tematu mgły
  • betti 3 miesiące temu
    refluks najpiękniejsze mgły oglądałam w holandii, ściana płaczu...
  • refluks 3 miesiące temu
    betti jako dziecko, spędzając wakacje u dziadków wstawałam rano, wychodziłam na dwór, mgła, bałam sie jej, więc szybko otwierałam kurnik, drzwi od obory, kury wyłaziły, krowy muczały i juz sie nie bałam. i ranek z minuty na minutę przeganiał mgłę i rodził się ciekawy letni dzień.
    a pod koniec wakacji z mgły rodziła sie jesien, z soczystą zielenia i ulubionym przeze mnie deszczem.
  • betti 3 miesiące temu
    refluks ja też lubię deszcz i spacery w deszczu...poezja.
  • Zaciekawiony 3 miesiące temu
    "Czy to dobrze, czy źle
    Tak zasypiać we mgle?"
  • betti 3 miesiące temu
    Zaciekawiony bardzo dwuznacznie to brzmi...
  • Zaciekawiony 3 miesiące temu
    betti
    To z "Zadymki" Tuwima. Nastrój skojarzył mi się z tym wierszem

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania