Poprzednie częściMiasto krzywdy  Miasto krzywdy cz.2  

Miasto krzywdy cz.3

Podchodzisz do okienka i kupujesz bilet do Gdańska. Właśnie w tym momencie spełniasz swoje największe marzenie. Może nie w ten sposób wyobrażałaś sobie podróż życia, ale wiesz, że innej okazji już nie będzie. Łapiesz tę jedyną szansę. Z biletem w ręku podążasz na peron piąty. Jeszcze tylko dziesięć minut dzieli cię od wyruszenia do celu. To doskonały czas do przemyśleń i wątpliwości, które się pojawiły. Szybki bilans ,,za" i ,,przeciw". Pzecież wiesz, że nigdy nie będzie tego odpowiedniego momentu ani finansów. A z drugiej strony nie odważysz się wykonać tak poważnego kroku. Już teraz zrobisz wszystko, aby krzywda, jaka cię spotkała, nigdy więcej się nie powtórzyła. Również niespodziewałaś się, że będziesz w stanie wyruszyć tylko z plecakiem. Wsiadasz i szukasz odpowiedniego miejsca.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania