Myślałem że wygralem, myślałem że przegrałem

Myślałem że przegrałem

Myślałem że wygrałem

Myślałem i myślałem aż się na myślałem

I wtem powiedziałem

kochaj mnie, lub zabije się.

Kocham cię odpowiedziała.

Myślałem czy Wygrałem,

Myślałem czy przegrałem ,

Jej łzy wtedy ujrzałem i przez chwilę znów myślałem, znak wtem dałem i spytałem

Te łzy z jakiego nieszczęścia ?

Bo chodź kochać bym chciała to zbyt wielu na wyrok cierpienia bym wtedy skazała.

Myślałem i tego nie zrozumieć nie umiałem dlatego znów pytanie zamiar zadać miałem, a zamiast tego na płacz ją skazałem.

Lecz zapytać musiałem,

A emocje ? Liczą się jeszcze ?

Pocieszyc jeszcze spróbowałem, lecz w odpowiedzi nic sensownego nie otrzymałem.

Znów pomyśleć musiałem,

chusteczkę na otarcie łez jej dałem

I ostatnie pytanie już zadałem

Wygrałem czy przegrałem ?

W odpowiedzi nic nie dostałem

Średnia ocena: 3.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti tydzień temu
    No nie, to nie jest wiersz. A tego ''myślenia'' tyle, że kilkanaście wierszy można obdzielić i jeszcze zostanie
  • Cracker tydzień temu
    To jest styl pisania, niektóre słowa służą głównie podkreśleniu. Ale dzk za krytykę
  • pkropka tydzień temu
    Nie można pytać w miłości, trzeba ufać że jest niezachwiana. Wystarczy raz w nią zwątpić, a pojawiają się pierwsze rysy i pęknięcia, które z czasem tylko się pogłębiają. Kochający zaczyna wątpić, czy potrafi dać kochanemu to, czego potrzebuje.
    Trochę ciężko się czyta.
    "Myślałem i myślałem aż się na myślałem"- to zbyt myślące jest. Jakby tyle myślał, to by nie gadał głupot o zabijaniu się z miłości.
    "lecz w odpowiedzi nic sensownego nie otrzymałem." - to bym wykasowała, umniejsza emocje dziewczyny. Autor zrobi oczywiście jak uważa, to tylko moje zdanie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania