Nie potrafię pisać wierszy

za tą pisaninę nie dostanę nawet

okruszyny chleba na miejscowym targu

 

okaleczona calówka leciwego pióra

pragnie zemsty za czas wspólnie zmarnowany

 

krople krwi na pergaminie jak kwiaty

choć wolałabym by to były słowa

 

nie dotrę do bezpiecznej przystani

zniknę w oparach absurdu

nim przyjdą po mnie krytycy

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 12

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Całkiem fajne. Może trochę nie mój gust, może miałaś lepsze, ale niezłe
  • Angela 2 miesiące temu
    Mój też nie : ) Cosik wena przydechła i dlatego taki twór wylazł'
    Dzięki za odwiedzinki i pozdrawiam.
  • Angela 2 miesiące temu
    Mój też nie : ) Cosik wena przydechła i dlatego taki twór wylazł'
    Dzięki za odwiedzinki i pozdrawiam.
  • franekzawór 2 miesiące temu
    Dobre, Angela!
  • Angela 2 miesiące temu
    Podziękował pięknie : )
  • betti 2 miesiące temu
    Kłamiesz, Angela. Kłamiesz w żywe oczy, z tego się trzeba spowiadać...
  • Angela 2 miesiące temu
    Nie Betti, ostatnio nie potrafię. Czekam na porządnego doła, może wtedy coś spłodzę, co od biedy
    da się wierszem nazwać. Ale to i tak miłe co napisałaś, Dziękuję : )
  • betti 2 miesiące temu
    Ty też tak masz, że płodzisz tylko jak jesteś nieszczęśliwa?
  • Angela 2 miesiące temu
    Tak, muszę mieć doła : /
  • betti 2 miesiące temu
    A ten wiersz wcale nie jest taki zły jak Ci się wydaje...
  • Angela 2 miesiące temu
    ale dobry wcale, to wyraz moje frustraci. Mam kilka zaczętych, ale żadnego nie mogę dopisać do końca.
  • betti 2 miesiące temu
    To poczekaj. Ja nigdy nie piszę na siłę. Ogólnie, to nawet przestałam lubić to pisanie tylko czasami nie daje mi to spokoju, tłucze się po głowie, dopóki nie wyrzucę... wtedy piszę 5 minut.

    Powtarzam, ten wiersz nie jest zły!
  • Angela 2 miesiące temu
    betti czekam. Masz tak jak ja, z tym tłuczeniem w odpowiednim, albo nieodpowiednim
    momencie. Mnie najlepsze pomysły przychodzą na przystanku, w drodze do pracy : )
    Jeszcze raz dziękuję.
  • betti 2 miesiące temu
    A mnie, kiedy kładę się spać, gdy prawie zasypiam... tak mnie to denerwuje, bo muszę wstać, więc szybko wstaję, jeszcze szybciej piszę, a rano układam, pod warunkiem, że mi się podoba. Czasami śmieszne te teksty... na szczęście tylko ja je widzę.

    Dobrej nocy.
  • Angela 2 miesiące temu
    Ciekawie : )
    Dobranoc.
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Rzucam Ci za tę pisaninę parę okruszków chleba z miejscowego targu próżności.
    Dałem piątkę.
    Jeśli to jest słabe to ja jestem zagorzałym wielbicielem anime (tych chińskich bajeczek z których bierzecie często awatary ;-) )
  • Angela 2 miesiące temu
    Przeważnie Japońskich, proszę Szanownego Pana : )
    Co do wiersza, cóż, o gustach się nie dyskutuje,, a za okruszki serdecznie dziękuję i pozdrawiam : )
  • Florian Konrad 2 miesiące temu
    no to nie pisz :)
  • Angela 2 miesiące temu
    Wredota : P
  • Bogumił 2 miesiące temu
    A nie powinno być "za tę pisaninę"?
  • Angela 2 miesiące temu
    Możliwe, jednak pewności nie mam, dlatego zostaje.
    Dziękuję za przeczytanie.
  • Adelajda 2 miesiące temu
    A Poe za publikacje Kruka otrzymał honorarium w wysokości 9 dolarów :) Taka ciekawostka. Przypomniała mi się moja wisielcza żona.
    Więcej optymizmu zatem, Angela.
    Pozdrawiam.
  • Angela 2 miesiące temu
    Mnie wystarczą komentarze : )
    Dziękuję ślicznie i pozdrawiam.
  • jagodolas 2 miesiące temu
    Podoba mi się. Generalnie wiersz nie moja bajka, ale to czytelne i fajne
  • Angela 2 miesiące temu
    Miło mi i dziękuję : )
  • pasja 2 miesiące temu
    Witam Angelo
    I kto to mówi? Tak naprawdę nikt tego nie wie. Czasem wystarczy chwila, by zobaczyć swoje pokłady. Przecież to tylko przyjemność dla ducha.
    Pozdrawiam ciepło
  • Angela 2 miesiące temu
    Dziękuję Ślicznie : )
    Pozdrawiam.
  • zingara 2 miesiące temu
    Coś w nim jest :)
  • Angela 2 miesiące temu
    Podziękował : )
  • spirytysta 2 miesiące temu
    Odnośnie pierwszej strofy: w Polsce bardzo ciężko jest zarabiać z pisania, nawet jak Cię drukują. 60% Polaków nie przeczytało w ciągu roku ani jednej książki, prasa literacka dogorywa, prawie przestała istnieć. Poezji czyta się jeszcze mniej niż beletrystyki. Trzeba mieć naprawdę dużo talentu i szczęścia, również do ludzi, żeby zarabiać na pisaniu. Warto więc zwrócić uwagę na to, jakie masz oczekiwania i z czego wynika frustracja. Dla mnie pisanie jest tylko formą terapii i lekarstwa na trudną rzeczywistość, bardziej dla mnie niż innych.
  • Angela 2 miesiące temu
    W pierwszej strofie nie chodziło strikte o zarabianiu, chodziło raczej o to, że jest słabe, nie wiele warte
    tak ogólnie, nie w sensie materialnym.
    Zdaję sobie sprawę jak wygląda czytanie u nas w kraju i nie tylko, jak i z tego, że nigdy nie doskoczę do
    takiego poziomu, by można mnie było drukować.
    Dziękuję za odwiedziny : )
  • spirytysta 2 miesiące temu
    zarabiać na pisaniu*

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania