.

 

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Minia215 rok temu
    Zdecydowanie wolę Wiki i Aleksa <3
  • Elorence rok temu
    No niestety :( Ta para jakoś cieszy się większym zainteresowaniem i sympatią :D
    Pozdrawiam!
  • betti rok temu
    Elorence ja też wolę Viki i Aleksa, chociaż piszesz płynie, widać, że sprawia Ci to przyjemność, stąd przyjemność i u czytelnika...
    Pozdrawiam.
  • Elorence rok temu
    betti, naprawdę czytałaś/czytasz to moje drugie opowiadanie?
  • betti rok temu
    Elorence czytam, czytam. Jak widzisz czasami nie mogę spać... Dobrze piszesz, ciekawie.
  • Paradise rok temu
    Nie wiem czy tak miało być, czy jakoś zgubiły Ci się półpauzy przed niektórymi wypowiedziami? Literówka Ci się wkradła -> " Mam niestosowny ubiór? Powiedziałeś coś złego?" no a tak poza tym to więcej Deana poproszę :D "Brawo, Cassie! Dean byłby z ciebie dumny, zaraz po tym, jak odstrzeliłby ci łeb!" mega <3 muszę wziąć się za serial, żeby zobaczyć Castiela, bo na razie słabo mi to idzie, wieczorne maratony chyba są za krótkie :D krótki rozdział, mam nadzieję, że kolejny będzie dłuższy, bo o takich krótkich to nie wiem za bardzo co pisać xD zostawiam 5 i czekam na więcej :)
  • Elorence rok temu
    Kurde, dlatego nie lubię pisać w OpenOffice, bo kurde... ach, szkoda słów. Idę poprawić :D
    Castiel pojawia się dopiero w 4 czy 5 sezonie, więc jeszcze sporo odcinków przed Tobą :)
    Dzięki, że wpadłaś! :)
    Pozdrawiam ciepło!
  • Keraj rok temu
    Przeczytałem z uwagą 5
  • Elorence rok temu
    Dzięki :)
    Pozdrawiam!
  • nimfetka rok temu
    Dawaj Cassie! Udowodnij mu! Ale Dean mnie wkurza. Niech okażę trochę pokory, palant.
    I pojawił się tajemniczy Castiel, któremu Dean miał skopać anielski tyłeczek. Akcja powoli, acz postępowo pnie się do przodu. W ogóle, zazdroszczę Ci tego, że udaje Ci się tworzyć nowe rozdziały w tak krótkich odstępach czasowych i w dodatku są dobre. Ja nim się zabiorę, nim poukładam akcję, nim dopieszczę, nim doprawię, to łolaboga.
    Pięć jak zwykle i wincyj wrażliwego Deana (wiem, że wybiegam w przyszłość).
    Pozdrawiam!
  • Elorence rok temu
    Palant xD Ale on Was wkurza! Ładnie wszystko łączysz :)
    Ja jak zaczynam dopieszczać... hmm, kończy się to taką ilość nadprogramowych przecinków, że szkoda gadać :D
    Pozdrawiam! :))
  • pasja rok temu
    Dzień dobry
    Wreszcie Casandra zaczyna mieć swoje zdanie. Nawet z Aniołem udaje jej dyskutować. Dean podskakuje jak kogucik. Dobrze, że Jo jest po stronie Cassie. Co dalej z tym aniołem?
    Pozdrawiam serdecznie
  • Elorence rok temu
    Dzień dobry!
    Anioł będzie już w kolejnej części :) I tak, Dean podskakuje. Aż za bardzo!
    Pozdrawiam :))
  • jolka_ka rok temu
    Literatura dla młodzieży?:)
  • Elorence rok temu
    Bohaterami są dorośli ludzie, więc raczej to taka literatura dla wszystkich :)
  • jolka_ka rok temu
    Elorence jakoś tak mi się skojarzyło, ok!:D
  • Elorence rok temu
    jolka_ka, faktycznie, może się tak kojarzyć - nie wykluczam :D
  • Fanriel rok temu
    Na początek kilka drobiazgów:
    „kroplom deszczu, uderzającym o parapet.” – bez przecinka
    „Dean pewnie i tak, nie podzieliłby się ze mną informacjami” – jak wyżej
    „Jo wielokrotnie zapewniała, że dom jest solidnie zrobiony i nie ma opcji, aby spadł nam sufit.” – pocieszające :)
    „I, czy on nim rzeczywiście jest?” – ja bym tu nie postawiła przecinka
    „Nie wiem czy mogę.” – przecinek przed „czy”
    „ta rozmowa jest bezsensu” – bez sensu*
    „Zamiast odpowiedź” – odpowiedzi*
    „bo chwilę później, chowałam dłoń między nogami” – bez przecinka
    „Doskonale wiesz, że graniem bohaterki niczego nie ugrasz.” – graniem, ugrasz – poszukałabym synonimu
    „jednocześnie, tak bardzo upośledzonym umysłowo” – bez przecinka
    Dean nadal mi się podoba. Lubię takich bohaterów. Castiel jeszcze jest zagadką, ale zrobił dobre wrażenie. Jak na razie tylko Jo wypada blado, ale to pewnie dlatego, że poświęcasz jej mało uwagi.
    Podsumowując, kolejny interesujący rozdział, więc ocena ode mnie jest oczywista. ;)
    Pozdrawiam serdecznie. :)
  • Elorence rok temu
    Dzięki!
    Kurde, a tak się starałam z tymi przecinkami... i znowu wyszło jak zawsze...
    O Jo będzie więcej później :) Na razie trzymam ją trochę w cieniu, ale to stan chwilowy.
    Jeszcze raz dzięki! I pozdrawiam :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania