-

 

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Freya 5 miesięcy temu
    "(politycy i Agata Szydło wznoszą tablice z napisem „Spieprzaj dziadu” i skandują)" - chyba literówka ci się wdała, bo mniemam iż miała być - Agata Straszydło :)
    "Ría Strzelby w towarzystwie Miloša Zemana i Václava Havela" - Havla
    "zaś wielokrotne żądania zwrócenia zwłwraku krytyka" - zwłokowraku?

    Raczej nie da się tego skeczu wystawić na scenie - ze względu na zbyt rozbudowaną scenografię plenerową...
    Mam wrażenie, że trochę monotonne, ale to może być właściwe dla osiągnięcia specyfiki gagu - efektu sytuacyjnego i teges :) Pozdro
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Ja też myślę, że przegadane. To są takie próbki literackie, napisane ot tak, dla zabawy. Pozdrowienia, Freya!
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Freya, uwagi bardzo dobre!
  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Niewidzialny rower - pierwsze skrzypce dramy.
    Wkręcam się i nie potrafię dojść do idei satyry. Nawijka apanażysty, przyznanie się do korzystania z naiwności (wywiad), reakcja władzy rządowej (spieprzaj dziadu), dostrzeżenie roweru jako siły realnej, zagrażającej - odwet: działalność w Czechach. Hm.
    Miłość ludu najważniejsza?
    PO - PiS? Nie lekceważmy Donalda? Antoni ukarany.
    Ki diabeł? A wszystko w aluzji do Gałczyńskiego.
    Polityczny tekst, ale taki rozmyty w odczycie.
    Przynajmniej dla mnie.
    Niemniej ciekawy i dobrze napisany.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Dziękuję za komentarz. Musisz poszukać ewentualnie artykułu PRL-owski oszust finansowy jeździ po Polsce rowerem i każe gościć się jak król. Artykuły też są śmieszne.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Tego nawet nie trzeba było pisać już same artykuły są wystarczająco kuriozalne i zabawne.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    A co do Gałczyńskiego, to przecież pisał on swój Teatrzyk, inne części są może lepsze, mam też zaczeta IV, to jest III.
  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Nie przyszło mi do głowy, że konkretny oszust był inspiracją. Nie słyszałam o nim.
    O Teatrzyku Zielona Gęś - jak najbardziej, no co Ty, kto tych scenek nie zna? Każdy czytał, choćby w szkole.
  • Wrotycz 5 miesięcy temu
    Za bardzo szukałam podtekstu politycznego, aktualnego.
  • stefanklakson 5 miesięcy temu
    Wrotycz i tak Cię podziwiam, że chciało ci się to wszystko czytać :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania