niewieścienie

bez sarkazmu się dzisiaj skobiecę

zmrużę zbyt długo otwarte

pazury przechowam w kieszeniach

na później

 

teraz popatrz - chityna opada

i ciągnie się za mną jak tren

cień

falujący biodrami

 

kiedy wraca upojony

do siebie

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił 2 miesiące temu
    Wszystkim kobietom z okazji Dnia Kobiet życzę zniewieścienia.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Kobiety dzień kobiety mają codziennie. :->
  • Bogumił 2 miesiące temu
    TseCylia Rozchodziło mnie się o słusznie miniony komunistyczny Dzień Kobiet obchodzony latoś 8 marca i do dziś wspominany przez niektórych/niektóre z nostalgią.
  • zygula 2 miesiące temu
    łałik
  • TseCylia 2 miesiące temu
    ...znaczy? :->
  • Aisak 2 miesiące temu
    Czasy takie, hormonów i innych świństw w jedzeniu, że to nie niewiasty niewieścieją, tylko chłopcy pannieją, a niewiasty mężnieją.

    I ten pancerz chitynowy...
    Jeszcze sobie ogarnę na później.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Zapraszam. :->
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    Fajne spojrzenie. Wyobraziłem sobie gołą małże, wylizgującą się z muszli i szybko uciekającą przed widelcem, spowrotem do domku:-> Pozdrawiam
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Ale fajne skojarzenie. :->> Jakie to obrazy wyobraźnia może podsuwać. :->
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    wyślizgującą*
  • Canulas 2 miesiące temu
    Czytałem już wczoraj, ale byłem tak zajebany, że z szacunku bałem spokój z uprawianiem kawiarnianych mundrości.

    Moje skojarzenia nie są lotne. Metamorfozy cielesne, duchowe, emocjonalne. Pytanie ile tych zakładanych płaszczy, to wybór - wybierającego - ile usilna chęć bycia pasującym do społeczeństwa puzlem.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Pytanie, czy te wybory są wolne, czy uwarunkowane, tymi właśnie puzzlami. Psychologowie twierdzą, że wśród potrzeb wyższych silną jest potrzeba przynależności. To dopasowanie "pasuje", bo inaczej outsaiderstwo, wykluczenie, odrzucenie? Nawet indywidualiści nie chcą być wyautowani?
    Dzięki, Canulas. :->
  • Canulas 2 miesiące temu
    TseCylia, chyba nie ma wolnych wyborów, bo nawet wolność podyktowana jest jakimś dążeniem, w tym konkretnym przypadku do samej siebie.
    Tak. Indywidualiści też potrzebują środowiskowych piaskownic, gdzie mogą poddawać się wewnętrznym szeregowaniom i klasyfikacjom. Uciekają więc ze społecznego obrazka, ale zabierają że sobą, bądź współtwórcą własny, najczęściej w ten czy inny sposób hierarchiczny.
    Nie wierzę w teart bez widza. W kompletnym odosobnieniu teatr jest swoim widzem.
    No ale, ja, wiadomo ;)
    Dzięki piękne.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Canulas ja też uważam, że wolność absolutna nie mieści się w praktyce, a istnieje jedynie w teorii.
    Dziękuje Ci. :->
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    ojej, ale fajne...
    Bardzo lubię takie metaforyczne, podkręcane połączenia słów.
    Świetne.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Dziękuję. Cieszy, gdy coś się czytelnikowi spodoba. :->
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    Trzecie porównanie od - jak (jak pijany) burzy rytm osiągnięty nimi w 2. cząstce.
    A poza tym temat jest dobrze złapany w metaforze.
    Bardzo mnie zmylił zwrot do adresata (teraz popatrz), bo przez chwilę sądzilam, że odbiorca komunikatu wraca jak pijany, a to przecież 'chityna', jej cień wraca i odniewieścia, zawracając podmiot do stanu chitynowego.
    Fantastyczny pomysł wykorzystania chityny <--- chiton - zewnętrzna szata Greków. No i chityna kojarzy się ze stawonogami, chrząszczami, ich twardą, obronną częścią ciała.
    Dobre!
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Powtórzenie "jak" uwierało mnie. Zmieniam teraz, bo wreszcie przyszło mi do głowy alternatywne rozwiązanie.
    Tobie dziękuję za solidną i wnikliwą interpretację. :->
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    - kiedy wraca upojony

    do siebie -

    Git!
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Wrotycz, też myślę, że znacznie lepiej teraz. :->
  • Wrotycz 2 miesiące temu
    TseCylia, wg mnie na pewno.
  • Artboqk™✍ 2 miesiące temu
    Witaj TseCylia :-)
    Ciekawe i inne. Lubię jeśli tekst skłania do poszukiwań i co najmniej zastanawia ;-)
    Bardzo fajny początek, nieco zabawny, lekki (chociaż miało być bez sarkazmu), ale wprowadza ważną myśl...
    "Tren - cień" - dobre.
    Dobra końcówka.
    Pozdrawiam :-)
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Witaj. :-> Podziękowania; miło mi, że coś w tekście zatrzymało. :->

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania