Nowy Rok

Sylwester. Z okna mojego mieszkania widzę jak do Odry zbliża się staruszek, dźwigając ciężki wór na plecach, ma jeszcze kilkaset metrów. Za kilkanaście godzin wpadnie do wody i już więcej nie wypłynie. To stary 2018 rok kończy swój żywot we Wrocławiu, nikt go nie ratuje, nawet nie zamierza tego robić. Wszyscy spoglądają na brzeg, gdzie powolutku wyłania się malutki, uśmiechnięty chłopiec, który z trudnością wspina się na wysoką groblę. Na sobie ma napis: 2019, to przybył NOWY ROK, przybył do nas i dla nas. Powitajmy go hucznie i zaprośmy do swojego domu. Niech nam przyniesie dobrobyt, zdrowie, miłość i ciepłe dni każdego miesiąca.

 

W TYM DNIU, ŻYCZĘ MOIM CZYTELNICZKOM I CZYTELNIKOM WSZYSTKIEGO DOBREGO, OBY TEN NOWY ROK OKAZAŁ SIĘ DLA NAS DOBRYM ROKIEM, OBY SPEŁNIŁY SIĘ NASZE MARZENIA, OBYŚMY DOŻYLI DO NASTĘPNEGO SYLWESTRA W ZDROWIU I RODZINNEJ ZGODZIE.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 8 miesięcy temu
    Dziękuję i wzajemnie.
  • Marian 8 miesięcy temu
    Serdeczne dzięki. Wzajemnie życzę Ci dużo zdrowia i pomyślności.
  • oldakowski2013 8 miesięcy temu
    Dziękuję Wam, ja również życzę wszystkiego dobrego.
  • Ozar 8 miesięcy temu
    Dzięki wielkie! Życzę zdrowia, spokoju, veny i uśmiechu na twarzy!
  • oldakowski2013 8 miesięcy temu
    Dziękuję, wzajemnie.
  • Karawan 8 miesięcy temu
    Masz jakiegoś "fana" (1 bez komentarza). Dziękuję za życzenia i nawzajem przede wszystkim zdrowia, bo gdy go brak to reszta g warta.
  • oldakowski2013 8 miesięcy temu
    Dziękuję, wzajemnie. (komuś podpadłem, ale nie wiem za co?)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania