Nurt uczuć

Wodospady Wiktorii

Są dalej stąd

Ale słychać ich szum

W moich uczuciach

Serce nie sługa

A drżenie mych rąk

Wskazuje że je coś jeszcze porusza

 

Faluje i mąci

Zakłóca ten nurt

Męczy się serce i dusza

 

Chce być jak kamień

Nie ruszać się już

Nie wzdycha , nie płakać, nie tęsknić

 

Zapomnieć, wymazać, wyrzucić je stąd

Skasować to wszystko z pamięci..!

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti 8 miesięcy temu
    ''Wodospady Wiktorii'' taki dałabym tytuł, a potem...

    w szumie uczuć
    drżą dłonie

    nurt porywa
    raniac kamienie

    tylko blizny
    nie dają zapomnieć

    i bolą
    jakby nie było jutra




    Tak mi się jakoś ułożyło...
  • Artbook 8 miesięcy temu
    Są uczucia jest wiersz, chciałoby się powiedzieć ;-) Ciekawe nawiązania i dobry temat przewodni. Czytelnie miejscami, ale rozumiem zamiar. Spróbój mniej, przy lepszej jakości słów. Może porównania, przenośnie, które skrócą nadmiar uczuć w słowach? Nie wiem, to tylko propozycja, pozdrawiam!
    Czwóreczka z plusem :-)
  • Maurycy Lesniewski 7 miesięcy temu
    Ja bym tu akurat nic nie kombinował, no może postarałbym się zlikwidować powtórzenie "serca", bo trochę się rzuca w oczy, ale tak to bardzo ok.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania