Obajka

Oto ono

Ono ma topeja

a topej on mibus

mibusowy topej onego ója

 

ów on otego mibusa

orzeł z topejem ogroda

a onony ogrod okwiatował ójśnie

 

ale oto ón oszedł

i obaczył ogrod orzony

okwiaciście opatrzony

i olęgny

a był ón nieójśny

i nieobry

 

ogrobił ogroda i ograbił okwiaty

optał oborzenie

i onomu okazał

a ono omartwił

i nie o.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 7

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Była rockmana 3 miesiące temu
    Podoba mi się pomysł, coś na kształt Mirona. ;)
    Zostawiam pięć.
  • Canulas 3 miesiące temu
    Trywializm nakazuje stwierdzić, ze to się może podobac lub nie, ale naprawdę, jeśli idzie o taką kompozycję, trudno o bycie neutralnym. Można powiedzieć, że gówno, można, że od groma pracy.
    Uważam, że od groma pracy i jeszcze więcej rzemiosła.
  • Zaciekawiony 3 miesiące temu
    Z założenia tekst miał być zrozumiały nie-wprost i przypominać nieco dziecięcą paplaninę.
  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    mi też to-to białoszewczy :)))))))))
  • Angela 3 miesiące temu
    Ciekawie, ale na głos to ja tego przeczytać nie zdołam : )
  • kalaallisut 3 miesiące temu
    Namuzowywanie, ciekawie i z trudem, zabawa ze słowem przede wszystkim :)
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    wow, bardzo pomysłowe i świetnie napisane.
  • sensol 2 miesiące temu
    coś ma ale nie zachwyca

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania