V

Nia ma Szafy

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 8

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • NataliaO 10 miesięcy temu
    Każdy rozdział jest ciekawy ma coś w sobie co przykuwa uwagę może to ta inność lub na prawdę ta lekkość w pisaniu tak jakbys pisał z sercem, coś ładnego opowiadasz z interesującymi postaciami, 5 za każdy rozdział:)
  • Adam T 10 miesięcy temu
    Dziękuję, Natalio, że tak uważasz i dziękuję, że znajdujesz czas i to czytasz :)
  • katharina182 9 miesięcy temu
    Chyba pierwszy raz spotkałam się z określaniem krzyknął szeptem; ) wiem o co chodzi, po prostu to jakoś przykuło moją uwagę.
    Jak zwykle bardzo dobry rozdział.
    Kolejna 5 ode mnie: )
  • Adam T 9 miesięcy temu
    Witam i dziękuję za odwiedziny :) Gdzieś usłyszałem to określenie, nie pamiętam już gdzie. Nie jest "moje":)
  • illibro 8 miesięcy temu
    Żona dzwoni :)
  • KarolaKorman 8 miesięcy temu
    ,, zmieściły się także. '' - zmieściłyby
    No, nakrycie było niezłe :) Fajna część, ojczulka szkoda, lecę dalej, 5 :)
  • Adam T 8 miesięcy temu
    Dzięki ogromne:) Miło Cię gościć:)
  • Canulas miesiąc temu
    A się obudziłem, to se myślę, jeszcze jeden pierd.. ę.
    Wnioski. Proszę się skontaktować. Zaczynamy.
    Więc tak. Są dwa słowa. Naturalność. Taka (sugestywna, trochę reportażowa, taka, w którą wierzysz. Orbitowska lub Pawło Palińska.) i jest słowo: Magia. Taka nieco Neilo Geymanowska, czy jakoś, ale też nie do końca. Więc są dwa słowa i one się z sobą zderzają. Rodzi się z tego zderzenia surowy, sugestywny, nie dający się (lub ja chwilowo nie umiem) styl.
    To jest coś, ala ubieranie w bajki zwykłych z pozoru dni. Tkanie. W stworzone przez Ciebie twory (poprzez należycie i niezwykle sugestywnie położone podwaliny) bardzo łatwo uwierzyć.
    Druga sprawa. Nietuzinkowi bohaterowie obchodzą czytającego. Lubi się ich, nie lubi, siusiak w to. Po prostu obchodzą.
    A trzecia sprawa, to już moje osobiste zboczenie. Umiejętność zakochania się w pojedynczym zdaniu lub odpowiednio ustawionym szyku wyrazów. To dopełnia całości.
    No i tyle, na... tyle. Idę spać.
    Ps. Avatar adekwatny. Nie zmieniaj go. Gdyby On pisał, mógłby pisać tak.
    Ave i w ogóle.
    (błędy w poście pewnie będą, bo jest ciemno w... a stukam w telefon. No ale cóż)
  • Canulas miesiąc temu
    (się skoncentrować) miało być
  • Adam T miesiąc temu
    Nie wiem, osobiście wolę komemtować na telefonie, sprawniej mi się pisze i mniej robię błędów, chociaż więcej nie zauważam ;)
    Powiem tylko, że na razie jest dość lajtowo, potem ciężej, jeszcze możesz zminić zdanie o bohaterach.
    Bardzo dziękuję ;) Pozdrawiam ;)

Napisz komentarz