Odległość to nic

Jesteśmy tak blisko

a jednak odległość nas dzieli

długa droga ciebie do mnie prowadzi

 

kilometr za kilometrem przemierzasz

a serca nasze wciąż złączone

tak szybko biją

 

słońce świeci nad naszymi głowami

a my jesteśmy już blisko siebie

tuż obok

patrzymy na siebie

wtuleni

Średnia ocena: 3.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • oldakowski2013 5 miesięcy temu
    ..."w tuleni"... - wtuleni - piszemy razem.Tak patrzę na te wiersze (nie tylko twoje) i zastanawiam się po co wy je piszecie. Założyliście się kto więcej napisze, czy co? Widzieliście kiedykolwiek i jakiegokolwiek poetę, aby pisał po kilka wierszy dziennie? Ja nie widziałem i nie słyszałem o takim, może więc warto trochę przyhamować? Pozdrawiam.
  • betti 5 miesięcy temu
    A jaki to trud takie ''wiersze''pisać, przecież to można nie tylko po kilka, ale po kilkanaście na dobę...
  • oldakowski2013 5 miesięcy temu
    betti Czytając twoje wiersze wiem ile trudu sobie zadajesz.
  • piegusek07 5 miesięcy temu
    nie piszesz to po co komentowanie każdy pisze ile chce pozdrawiam
  • oldakowski2013 5 miesięcy temu
    Nie piszę ale czytam, przynajmniej staram się to robić. Ale czytać dobre wiersze i czytać "wypociny", to dwie różne sprawy. Do tego prowadzi daleka droga.
  • Aisak 5 miesięcy temu
    Kiedy kłębią ci się myśli
    Raz na jawie
    Raz we śnie
    Nie oczekuj, że się przyśni
    Bierz długopis
    Rozpisz się!

    Wiersz nie będzie długo czekał
    Z twojej głowy pójdzie precz
    Za minutę się rozmyśli
    W niwecz myśli skłębią się...
  • Canulas 5 miesięcy temu
    Piegusku, przeczytałem i... przynajmniej w ostatniej zwrotce bym pogrzebał, bo, skoro "słońce świeci nad naszymi głowami", to "a my" już jest zbędnym dookreśleniem.

    Tak samo ze zdublowane słowa "siebie". Zwraca uwagę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania