Ola projektantką mody część 42

- Jak tylko zakończymy nasze śledztwo to wtedy przedstawimy wam zebrane dowody. Ale, już teraz mogę powiedzieć, że młody ma duże dyspozycje na detektywa – odparła Rita.

- Nie wiedziałam że mam tak mądrego brata.

W tym momencie do domu wszedł Eryk. Cmoknął Olę w policzek i zaczął wchodzić po schodach.

- Gdzie byłeś? – spytała.

- Już ci mówiłem, że idę zanieść zdjęcia z dzisiejszej sesji. Jutro będzie można je odebrać.

- Masz mnie za idiotkę! – krzyczała. -Więc nie ściemniaj mi o jakimś samotnym lanczu.

- No dobrze powiem ci prawdę. Byłem z Margo.

- Co! – krzyknęła Ola. Z moją fryzjerką! Teraz rozumiem dlaczego jej tak bardzo zależało na tej pracy. Żebyście dalej mogli się potajemnie spotykać tyle, że tym razem za moimi plecami, a nie tak, jak do tej pory za Stephanie jesteś zwykłym draniem. Już ja sobie z nią porozmawiam niech no tylko przyjdzie do pracy.

Endymion usłyszał ich kłótnię, bo wszedł akurat na nią.

- A ty co tak się wystroiłeś jak na odpust?

- To co? jesteś gotowa?

- Tak, tak Tomeczku masz dziś wolne jutro wszystko omówimy. Co dotychczas udało nam się zebrać i opiszemy.

Po czym wyszli na zewnątrz, a następnie wsiedli do wozu.

- Ruszaj - rozkazała.

Chłopak przekręcił kluczyk w stacyjce nacisnął pedał i ruszył z miejsca ujechawszy kawałek zaparkował na pobliskim parkingu Rita wysiadła z auta Endymion podszedł do niej i weszli do klubu Lucky Strike Lanes & Lounge. Kelner zaprowadził ich do stolika. Gdy usiedli to, kelner przyniósł im kartę dań.

- Wybrali, już państwo coś? – spytał kelner.

- Tak ja poproszę schabowy z pieczarkami do tego frytki. A ty kochanie co wybrałeś? - spytała Rita.

- To samo co ty, śliczna.

- Życzą sobie państwo coś jeszcze? – spytał ponownie kelner.

- Na razie dziękujemy.

Kelner się oddalił, a po chwili przyniósł im danie.

 

Violet, pasja,Tina12,Nuncjusz,fanthomas Ritha, betti, Pan Buczybór

Średnia ocena: 2.8  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • detektyw prawdy 6 dni temu
    ,,Nie wiedziałam, że mam tak mądrego brata." bez przecinka
    ,,W tym momencie do domu wszedł Eryk cmoknął Olę w policzek i zaczął wchodzić po schodach." W tym momencie do domu wszedł Eryk. Cmoknął Olę w policzek i zaczął wchodzić po schodach.
    ,,Gdzie byłeś? – spytała." spytała z duzej
    ,,Masz mnie za idiotkę! – krzyczała.
    - Więc nie ściemniaj mi o jakimś samotnym lanczu."
    Masz mnie za idiotkę! - Krzyczała. - Więc nie ściemniaj mi o jakimś samotnym lanczu.
    ,,No dobrze powiem ci prawdę byłem z Margo." No dobrze, powiem ci prawdę. Byłem z Margo.
    ,,Co! – krzyknęła Ola. Z moją fryzjerką teraz rozumiem dlaczego jej tak bardzo zależało na tej pracy. Żebyście dalej mogli się potajemnie spotykać tyle, że tym razem za moimi plecami, a nie tak, jak do tej pory za Stephanie jesteś zwykłym draniem.
    - Już ja sobie z nią porozmawiam niech no tylko przyjdzie do pracy."
    ,,Co?! - Krzyknęła Ola. - Z moją fryzjerką! Teraz rozumiem, dlaczego jej tak bardzo zależało na tej pracy. Żebyście dalej mogli się potajemnie spotykać, tyle że tym razem za moimi plecami, a nie tak, jak do tej pory za Stephanie jesteś zwykłym draniem. Już ja sobie z nią porozmawiam, niech no tylko przyjdzie do pracy.
    ,,Endymion usłyszał ich kłótnię bo wszedł akurat na nią." Endymian usłyszał ich kłótnię, bo wszedł akurat na nią.
    (????)
    ,,co tak się wystroiłeś, jak na odpust?" bez przecinka
    ,,To co jesteś gotowa?" To co? Jesteś gotowa?
    ,,Tak, tak Tomeczku masz dziś wolne jutro wszystko omówimy. Co dotychczas udało nam się zebrać i opiszemy." Tak tak, Tomeczku. Masz dziś wolne, więc jutro wszystko omówimy: co dotychczas udało nam się zebrać i opiszemy.
    (Co opiszemy?)
    ,,- Ruszaj rozkazała." - Ruszaj - rozkazała.
    ,,Chłopak przekręcił kluczyk w stacyjce nacisnął pedał i ruszył z miejsca ujechawszy kawałek zaparkował na pobliskim parkingu Rita wysiadła z auta Endymion podszedł do niej i weszli do klubu Lucky Strike Lanes & Lounge. Kelner zaprowadził ich do stolika, gdy usiedli to przyniósł im kartę dań." Chłopak przekręcił kluczyk w stacyjce, nacisnął pedał i ruszył z miejsca ujechawszy kawałek.
    (jaki kawalek/czego?)
    Zaparkował na pobliskim parkingu. Rita wysiadła z auta, Endymion podszedł do niej i weszli do klubu Lucky Strike Lanes & Lounge. Kelner zaprowadził ich do stolika. Gdy usiedli, kelner przyniósł im kartę dań.
    ,,Wybrali, już p" zbedny przecinek
    ,,Tak ja poproszę schabowy z pieczarkami do tego frytki. A ty kochanie co wybrałeś? - spytała Rita." Tak, ja poproszę schabowy z pieczarkami, i do tego frytki. A ty, kochanie, co wybrałeś? - Spytała Rita.
    ,,To samo co ty śliczna." To samo co ty, śliczna.
    ,,Nie razie dziękujemy." Na razie dziękujemy.

    Masa bledow. W wiekszosci to interpunkcyjne. Ale w miare sie to wszystko trzyma kupy. Trzy.
  • detektyw prawdy 6 dni temu
    Ops, nie endymian-endymion.
  • Violet 6 dni temu
    Ale sprawy się komplikują ;) 4
    Pozdrawiam.
  • Margerita 6 dni temu
    zapomniałs gwiazdki wcisnac
  • Violet 6 dni temu
    Margerita przepraszam, zapomniałam, już poprawiłam się ;)
  • fanthomas 6 dni temu
    No i to lepsze od tych wszystkich bajek. 5
  • Margerita 6 dni temu
    bajki też będę pisała ale zapomniałeś wcisnąć gwiazdki
  • Nuncjusz 6 dni temu
    Margerita co ty z tymi gwiazdkami na miły bóg? Jesteś od nich uzalezniona? Ciesz się , że nie masz jedynek, to i tak sukces
  • Margerita 6 dni temu
    Nuncjusz
    Nie i cieszę się nawet nie wiesz jak bardzo

Napisz komentarz