*

 

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Violet rok temu
    Zaciekawiłeś mnie, niecierpliwie czekam na c.d. Pozdrawiam. Mocne 4.
  • Adam T rok temu
    Dziwęki wielkie, Violet. Ciąg dalszy bardzo niebawem :)
  • por. Borewics rok temu
    Gleba ma pewne naturalne tendencje do przemieszczania, mieszania się warstw. U nas akurat nie ma obecnie procesów górotwórczych (ich efektem są góry), ale w ziemi zawsze zachodzą reakcje chemiczne (zmiany temperatury) i tym samym fizyczne, które mogą powodować wypiętrzenie zawartości. Takim czynnikiem mogą być również korzenie drzew, krzewów, albo mieszkające pod i na powierzchni stworzenia. To takie pitu, pitu. A twgl. to trza było głębiej i zalać wapnem. Amatorszczyzna! :)
  • Adam T rok temu
    Thx, P(y)ZDR(a)
  • Pan Buczybór rok temu
    Bo w krzakach najlepiej. 5
  • Adam T rok temu
    Dzięki, Buczyborze. Nie ma to jak łono... choć róż, ostrokrzewów i innych parzących nie polecam.
  • Angela rok temu
    I znowu zaskoczenie, ale to dobrze, czytelnik lubi, by go czasem tak fajnie zaskoczyć : ) 5
  • Adam T rok temu
    Dziękuję :) Fajnie, że zaskoczyłem pozytywnie... :)
  • KarolaKorman rok temu
    Toście z bratem nawywijali, ech :( I jeszcze daliście się przylukać, a może nie, może to cuś innego metra i pół wywlekło zwłoki przez smród :)
    Piąteczka :)
  • Adam T rok temu
    Ale to tylko kolejna romantyczna historia o miłości... aż po grób :) Za piąteczkę dzięki ogromne:)
  • katharina182 rok temu
    Superanckie; P piąteczka leci ode mnie
  • Adam T rok temu
    Niedobrze, wczoraj za szybko padłem a dziś patrzę.... Komentarz!:) Dziękuję katharina, miło, że znalzłaś chwilę dla mojej "balladki" :)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania