Poprzednie częściOna i on (część 1)  Ona i on (część 2)  

Ona i on (część 3 - ostatnia)

( ballada grozy pełna )

 

* * *

 

Ból zmusza mnie

bym podniósł łeb.

Obok widzę brata,

kiszki miast krawata

zdobią mu tors.

Potworny los

spotkał go za grzechy.

Na wierzchu bebechy

mam także ja

i Miła ma!

Wszyscyśmy splątani

nawzajem flakami!

Lecz nie wiem jak

stało się tak,

że, choć o śmierć się otarłem.

to jeszcze wciąż nie umarłem...

 

Wtem Miłej głos

jeży mi włos:

„ Za to, coś zwojował*

żywcem cię pochowam.

Tam był mój mąż.

Kocham go wciąż.

Ta, co go uwiodła

zdechnąć sobie mogła

lecz jego żal.

Bardzo się bał.

Ja wszystko widziałam,

rok cały czekałam

by ziścić plan.

I dziś was mam!

Brata, gdy trafisz w dół zimny,

rozgrzejesz w sposób intymny...”

 

Spoglądam w bok.

( a to ci szok! )

Miła całkiem żywa

na nogi się zrywa.

Brata za frak

( silna, że strach... )

i z bratem do lasu

by nie tracić czasu.

Próbuję wstać,

nie chcę się bać

lecz wizja straszliwa

mój umysł rozrywa:

ja i mój brat

na wieczny czas,

czaszka ma przy jego czaszce

razem w „miłosnej igraszce...”

 

Koniec

 

Dziwosłowa:

*zwojował - tu w sensie: zrobił, narozrabiał.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór pół roku temu
    Flakowe spaghetti. Mniam, mniam. I jeszcze "miłosna igraszka". 5
  • Adam T pół roku temu
    Tak, chyba czas na romantyczną kolację:) Dziękuję za dobrą ocenę:)
  • Violet pół roku temu
    Bardzo mi się podoba ta balladka, przeczytałam ją kilkakrotnie z dużą przyjemnością. Szkoda, że koniec... Pozdrawiam. 5
  • Adam T pół roku temu
    Cieszę:) Losy bohaterów nie zostały ostatecznie zamknięte więc może kiedyś powstanie Ona i on 2:) Wielkie dzięki za ocenę:)
  • Angela pół roku temu
    Czytając o tych bebechach aż się głodna zrobiłam : ) 5
  • Adam T pół roku temu
    Może pomyślę o jakimś kąciku kulinarnym...:)
  • KarolaKorman pół roku temu
    Fajne to było :) Podobało mi się i żal, że to już ostatnia część, ale już przeczytałam, że być może będzie kontynuacja :) 5 :)
  • Adam T pół roku temu
    Dziękuję :) Jeśli będzie, to nie za szybko. Przyzam się, że Ona i on miało być żartem na dwie zwrotki a wyszło dziewięć... Nie mniej, zobaczymy :)
  • Quincunx pół roku temu
    Adamus Adamus... Nie wiem jak mam to napisać. Ogarniam zamysł, ale nie znam nikogo (ja-on-ów nie znam, choć rzeczywiście do cenzuralnie uspołecznionych nie należę), kto by to chciał w wielości czytywać. Raz się uda, góra dwa, a potem? Więc ja do tego bardzo ostrożnie i z lekkim jeżem na grzbiecie.

    A w naszych umowach - skrzydlatych powinienem popoprawiać jeszcze, ponieważ przez gaworki gniot mi z tego wyskoczył, aż wstyd.
    Mogę za to coś innego, całego, "Pomroczność" przykładowo, bo to o porachunkach płci lekko bywa.
    Decydujesz, a ja sorkuję. Przykro.
  • Adam T pół roku temu
    Quincunx Powitać, powitać:) Przynajmniej nie dostrzegłeś podtekstów pedofilskich (ktoś mi gdzieś tam strzelił takiego cosia ). A porachunki wrzuć, poczytamy:)
  • Quincunx pół roku temu
    Daj spokój, jakie podteksty? Ludzikom po prostu odpalmia, i tylość.
    Mądroty spadają z góry.
    A to już było. Lud rządził i lud sam luda wygonił. Teraz mamy reminę. Ech.

    Zaraz zapodam. Nawet z tym, co już było.
    Niech się święci święte dyrdy.
  • katharina182 pół roku temu
    Jak zwykle się nie zawiodłam. Świetny tekst. Zostawiam 5
  • Adam T pół roku temu
    Dziękuję Ci:) Trudno uwierzyć, że moje "rymy" się podobają :)
  • motomrówka 4 miesiące temu
    Przeczytałem wszystkie części, ciężko się czyta. Zwrotki są nieregularne, co irytuje i nie pozwala skupić się nad treścią, a ta z kolei ciekawa, chociaż końcówkę to chyba trochę na siłę wymyśliłeś. Ogólnie 4.
  • Adam T 4 miesiące temu
    Zwrotki regularne przy tej długości mogłyby szybko znudzić, końcówka miała zaskoczyć czyli "wyskoczyć" z nienacka:) Dzięki za krytykę i czas:)
  • Karawan 4 miesiące temu
    Odniosłem wrażenie, żeś na święta miał białą kiełbasę. Ale to tylko wrażenie! 5
  • Adam T 4 miesiące temu
    Ha, ha, lubię białą kiełbasę, ale sama biała na tacy nie wygląda zbyt efektownie, dopiero w miksie z "normalną" nabiera tego czegoś. Podzięki za wizytę z komentarzem:)

Napisz komentarz