*

 

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 5

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Pan Buczybór dwa lata temu
    Flakowe spaghetti. Mniam, mniam. I jeszcze "miłosna igraszka". 5
  • Adam T dwa lata temu
    Tak, chyba czas na romantyczną kolację:) Dziękuję za dobrą ocenę:)
  • Violet dwa lata temu
    Bardzo mi się podoba ta balladka, przeczytałam ją kilkakrotnie z dużą przyjemnością. Szkoda, że koniec... Pozdrawiam. 5
  • Adam T dwa lata temu
    Cieszę:) Losy bohaterów nie zostały ostatecznie zamknięte więc może kiedyś powstanie Ona i on 2:) Wielkie dzięki za ocenę:)
  • Angela dwa lata temu
    Czytając o tych bebechach aż się głodna zrobiłam : ) 5
  • Adam T dwa lata temu
    Może pomyślę o jakimś kąciku kulinarnym...:)
  • KarolaKorman dwa lata temu
    Fajne to było :) Podobało mi się i żal, że to już ostatnia część, ale już przeczytałam, że być może będzie kontynuacja :) 5 :)
  • Adam T dwa lata temu
    Dziękuję :) Jeśli będzie, to nie za szybko. Przyzam się, że Ona i on miało być żartem na dwie zwrotki a wyszło dziewięć... Nie mniej, zobaczymy :)
  • Quincunx dwa lata temu
    Adamus Adamus... Nie wiem jak mam to napisać. Ogarniam zamysł, ale nie znam nikogo (ja-on-ów nie znam, choć rzeczywiście do cenzuralnie uspołecznionych nie należę), kto by to chciał w wielości czytywać. Raz się uda, góra dwa, a potem? Więc ja do tego bardzo ostrożnie i z lekkim jeżem na grzbiecie.

    A w naszych umowach - skrzydlatych powinienem popoprawiać jeszcze, ponieważ przez gaworki gniot mi z tego wyskoczył, aż wstyd.
    Mogę za to coś innego, całego, "Pomroczność" przykładowo, bo to o porachunkach płci lekko bywa.
    Decydujesz, a ja sorkuję. Przykro.
  • Adam T dwa lata temu
    Quincunx Powitać, powitać:) Przynajmniej nie dostrzegłeś podtekstów pedofilskich (ktoś mi gdzieś tam strzelił takiego cosia ). A porachunki wrzuć, poczytamy:)
  • Quincunx dwa lata temu
    Daj spokój, jakie podteksty? Ludzikom po prostu odpalmia, i tylość.
    Mądroty spadają z góry.
    A to już było. Lud rządził i lud sam luda wygonił. Teraz mamy reminę. Ech.

    Zaraz zapodam. Nawet z tym, co już było.
    Niech się święci święte dyrdy.
  • katharina182 dwa lata temu
    Jak zwykle się nie zawiodłam. Świetny tekst. Zostawiam 5
  • Adam T dwa lata temu
    Dziękuję Ci:) Trudno uwierzyć, że moje "rymy" się podobają :)
  • motomrówka dwa lata temu
    Przeczytałem wszystkie części, ciężko się czyta. Zwrotki są nieregularne, co irytuje i nie pozwala skupić się nad treścią, a ta z kolei ciekawa, chociaż końcówkę to chyba trochę na siłę wymyśliłeś. Ogólnie 4.
  • Adam T dwa lata temu
    Zwrotki regularne przy tej długości mogłyby szybko znudzić, końcówka miała zaskoczyć czyli "wyskoczyć" z nienacka:) Dzięki za krytykę i czas:)
  • Karawan dwa lata temu
    Odniosłem wrażenie, żeś na święta miał białą kiełbasę. Ale to tylko wrażenie! 5
  • Adam T dwa lata temu
    Ha, ha, lubię białą kiełbasę, ale sama biała na tacy nie wygląda zbyt efektownie, dopiero w miksie z "normalną" nabiera tego czegoś. Podzięki za wizytę z komentarzem:)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania