Po odejściu

Co po śmierci czeka? Reinkarnacja? Niebo? Piekło? Czyściec?

Niech odpowiedź nadal zwleka, jeszcze nie nacieszyłam się życiem

A może, powiedz mi teraz, co będzie później.

Zastanawiałam się nieraz, ale niemyśleć jest trudniej

Czy jak odejdę już z tg świata, zabiorą mnie anioły?

Nauczą mnie latać? Już niegroźne mi złe zmory?

Może ustrzelą mnie z piekielnej procy, wciągną w krwistą otchłań?

Demony dnia, demony nocy, w czerni wiecznych odwołań

Może upadnę na białą scenę, zobaczę miliony ludzi z różańcem

Swoje ręce na nim splecę, ale nie umiem się modlić, więc nie kiwnę palcem

Może się wszystko zacznie od nowa, ale to najgorsze rozwiązanie

Czy to jakaś zmowa? Mam nadzieję, że tak się nie stanie

Bo po co umrzeć, obudzić się i nic nie pamiętać

Po co od nowa znów miałabym szukać szczęścia

Jednak ta myśl mi mózg suszy, że to jest najbardziej możliwe

Że będę szukać tej samej duszy, którą w innym świecie kochałam prawdziwie

 

Czytam wszystkie komentarze i chciałabym poprawić, ale używam telefonu, a na telefonie poprawianie jest okropne XD

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

    Napisz komentarz

    Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania