po przerwie na skręty

wyszłam z zasięgu jak ze skóry

wiersz napisałam: "zaraz wracam"

i zawróciłam komuś w głowie

teraz gitarę mi zawraca

więc wracam

wracam

niczym długi

 

po czasie krótkim gdzieś - do formy

po przedstawieniu: "z siebie rugi"

wolno raz szybko bo mi wolno

zatańczyć solo woogy buggy

rytm zgubić

rumby

spalić szlugi

 

skręty z wierszydeł i z bibuły

lub się wywinąć

z własnej skóry

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 10

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Bogumił 3 miesiące temu
    Podoba mi się.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Miło. Thnx. :->
  • Bogumił 3 miesiące temu
    TseCylia Przypomniało mi się powiedzenie: "wyszłam za mąż, zaraz wracam":) Za tekst postawiłem piątkę bo taki zabawny.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Bogumił dzięki, skojarzenie jest całkiem do rzeczy. :->
  • Wrotycz 3 miesiące temu
    :))) Skręty, och Ty niedobra...
    Bardzo fajny wiersz, uśmiechnięty mimo wszystko, z kapitalną rytmiką i wiele mówiącą pointą.
    Jest dobrze!
    5.
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Oj, dziękuję, Wrotycz. Puchnę z dumy. :->
  • jagodolas 3 miesiące temu
    O jakie to spoko. Aż by się chciało przybić piątkę temu wierszu :)
  • TseCylia 3 miesiące temu
    Bardzo dziękuję. :->
  • kalaallisut 3 miesiące temu
    Pozdrawiam z uśmiechem :))
  • TseCylia 3 miesiące temu
    I wzajemnie. :->
  • Bez_rak 3 miesiące temu
    Ale to przyjemne i zabawne? No właśnie, zabawne? :)
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Dzieki. :-> Pozdrawiam.
  • Pan Buczybór 2 miesiące temu
    Jak zwykle bardzo dobre. Nie sposób chyba nie lubić twoich wierszy.
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Nie ma większej nagrody dla autorki, niż takie lubienie odczytelnicze. :->
  • jesień2018 2 miesiące temu
    Ale fajny, bardzo mi się podoba!
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Bardzo się cieszę. Dziękuję. :->
  • Hypokryta 2 miesiące temu
    Skręcony całkiem pokrętnie, duszy mej odpowiednie sprężyny nakręca, rytmem napędza myśli gonitwę, przerwą, gitarą i bibułą bije niczym zegar ścienny prosto w w serce dzwonu - słowem trafia w samo sedno i poetyką i stukiem poszczególnych liter, na każdym poziomie i w każdej z warstw - od literalnej, sylabicznej, przez sub-werbalną, temato-słowną i dosłowną aż po semantyczną i metaforyczną.

    Lubię.

    5/5
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Bardzo miło przeczytać tak przychylny komentarz.
    Dziękuję. :->
  • Dekaos Dondi 2 miesiące temu
    TesCylko→. No tak. Kartka: Zaraz wracam→ A kiedy wyszłam? Tego przeważnie nie ma. Fajny tekst, fajne napisany. Pozdrawiam→5
  • TseCylia 2 miesiące temu
    Czasami przychodzi wyjść z siebie pod wpływem... :->
    Pozdrawiam.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania