Pora

W zalanym bucie dziura

Poszerza na nowy koniec

Czerwień z różem udaje

Czepiając pazurów historii

 

Ze ścieżki amorem odbity

Spełniając życzenia gwiazd

Bez prośby powrotu dzisiaj

Obrasta w skorupę błysk

 

Jak kłos zboża chwiejny

Ciepły piasek z plaży

Uśmiech twarzy dziecięcy

Z latem przemijam

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 3

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Margerita 9 miesięcy temu
    pięć bardzo ładny wiersz
  • Szudracz 9 miesięcy temu
    Pora roku i pora na zmiany. Trzeba trochę poszukać i dopasować puzzle, żeby coś się wyłoniło. Nie do końca mi wszystko pasuje, ale może mam inne wzorce.
  • Lancelot 9 miesięcy temu
    Szu, a i owszem słusznie zauważone iż puzzle niektóre się nie tyle co kłócą, a nie znalazły odpowiedniego miejsca. Miałem niepewności co do tego tekatu ale potrzebowałem zdania od innych czy powielają moje zdanie. Tekst jeszcze do naprawy. Dzięki za odwiedziny. Pozdrawiam :)
  • Szudracz 9 miesięcy temu
    Lancelot Technicznie wyrzuciła bym,, na'' dziwnie to brzmi.
  • Pan Buczybór 9 miesięcy temu
    Ile patosu...
    Dobra, chyba już nikt tak nie pisze, ale jako nawiązanie do przeszłości jest całkiem spoko. Trochę nie mój gust, więc nie hejtuję bez powodu, ale może się podobać. Niezłe
  • betti 9 miesięcy temu
    Nie rozumiem o czym to jest albo inaczej, kiedy próbuję połączyć w całość, wychodzi mi groch z kapustą. Dla mnie dziwny ten tekst.
  • sensol 8 miesięcy temu
    kiszka

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania