Przepis na szczęście

Dzień dobry, całuję piękne rączki, słyszysz od pana z trzeciego piętra. Uchyla elegancko kapelusza. Nie ma już dziś takich szarmanckich dżentelmenów, ale wsiadasz do windy i widzisz uśmiech na twarzy młodego chłopca i psa merdającego ogonem. Witają cię inaczej... to też coś oznacza. Pani i jej wzrok ostry, mierzy cię od góry do dołu. Na szczęście to pewnie krawcowa?

 

Wszyscy jesteśmy ludźmi szczęśliwymi, tylko mamy problem z powiedzeniem tego głośno. Wolimy narzekać na wszystko i na wszystkich. Nie potrafimy płynąć na fali tego normalnego zjawiska. A kiedy poczujemy, że to nasze miejsce jest wypełnione po brzegi, rozdajmy trochę innym tego słodkiego przepisu na szczęście.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 4

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Szudracz pół roku temu
    Kobieta z miarą w oczach :) Przyda się jej przepis :) Wystarczy czasami uśmiech i świat się rozchmurza u nie jednego mruka ;)
  • pasja pół roku temu
    Takie krawcowe z miarką w oczach chodzą po świecie. Pozdrawiam
  • Marzycielka29 pół roku temu
    Bardzo podoba mi się Twój sposób opisywania i patrzenia na różne aspekty życia. Niby "zwyczajne" opisy, a jednak oddające w swej treści wiele. 5
  • pasja pół roku temu
    Dzięki za odwiedziny i życie uczy nas postrzegać takie małe i zwyczajne scenki. A tak wiele znaczą :-) pzdr.
  • riggs pół roku temu
    Pewnie racja, tylko nasza krótkowzroczność nie daje dostrzec tego szczęścia. Pięknie napisane. Zapominam o takim rodzaju patrzenia.5
  • pasja pół roku temu
    Bo szczęście to rodzina i mieć w niej przyjaciela. :-)
  • KarolaKorman pół roku temu
    Małe rzeczy składają się na wielką całość, małe gesty, miny, słowa. Niewiele potrzeba, by poczuć się szczęśliwym :) 5 :)
  • pasja pół roku temu
    Małe rzeczy jak uśmiech są lekarstwem na życie. Marsowe twarze chodzą wśród nas, więc uśmiechajmy się, bo to nie boli. Pozdrawiam
  • Ewcia pół roku temu
    Nasze społeczeństwo nie potrafi cieszyć się z najdrobniejszych rzeczy.Ale za treść dam ci 5 i pozdrawiam.
  • pasja pół roku temu
    Bo te drobiazgi są najważniejsze, ale my tego nie widzimy. Nie potrafimy słuchać myśli. Pozdrawiam
  • Pan Buczybór pół roku temu
    Trzeba się zachwycać rzeczami małymi. W twoich tekstach też czuć ten zachwyt. Właśnie dbałość o szczegóły zwiększa wartość opowieści. Bo co to za diament, jeżeli jest matowy i nie widać jego szlachetnych rysów? 5
  • pasja pół roku temu
    Dziękuję za diament i odwiedziny. Rzeczy małe, takie wielkie :-)
  • Amy pół roku temu
    Tak, to małe rzeczy mogą dać dużo szczęścia
  • pasja pół roku temu
    A my nie zauważamy takich małych wzruszeń. Pozdrawiam

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania