Przyszła wojowniczka część 1

Ola pojechała na wymarzone wakacje do Honolulu. Prosto z hotelu pognała na plażę wystawiając ciało do słońca. Szalała też na skuterze wodnym.

A wieczorami w clubach podrywała chłopców tylko po to by ich porzucić. Drugiego dnia pobytu wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na pasach na drugą stronę ulicy zza zakrętu wyskoczył motor. Z przerażenia stanęła na środku ulicy, a serce waliło jej, jak oszalałe w ostatniej chwili ktoś odciągnął ja w bezpieczne miejsce. A gdy było, już po wszystkim to dopiero wtedy zadziałały u niej nerwy i zemdlała.

Ocknęła się dopiero po dłuższym czasie w pokoju hotelowym na swoim łóżku.

— Nic ci nie jest ?— zapytał tajemniczy mężczyzna. Nie wstając z krzesła.

— Nie wszystko jest Ok — zapewniła.

Był wysokim, a do tego zabójczo przystojnym mężczyzną. Miał też ciemną karnację o szlachetnych rysach twarzy i dużych oczach. Nagle wstał z krzesła i podszedł do jej łóżka.

Dziewczyna była wystraszona, tym że jakiś obcy facet podchodzi do niej. Pomimo, że z oczu źle mu nie patrzyło, to jednak istniało ryzyko, że jej coś zrobi. Jednak jej wybawiciel tylko się uśmiechną. I zapytał czy nic jej nie jest.

. — Jesteś niezwykłą osobą, a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc.

— Zaczekaj! — krzyknęła. Mówisz mi o jakiejś mocy, a nawet nie wiem, jak masz na imię. Za kogo ty się uważasz. Mężczyzna się zatrzymał i tak stał ze spuszczoną głową dłuższą chwilę. Po czym się odwrócił.

— Mam na imię Endymion — odparł.

Nie wie, dlaczego, ale serce zaczęło jej mocniej bić miała takie dziwne wrażenie, że gdzieś, już słyszała to imię, ale z nerwów nie może sobie przypomnieć.

— A ty, jak masz na imię? — zapytał.

Z zamyślenia wyrwał ją głos tak delikatny i słodki niczym miód podniosła oczy i zobaczyła go stojącego tuż przed nią i wpatrującego się swoimi fiołkowymi oczami.

— Ola — odpowiedziała szybko.

— Miło mi cię poznać.

— Mnie również. A możesz mi coś więcej powiedzieć o tej mojej rzekomej mocy.

— Wybacz, ale nie mogę ci nic więcej zdradzić. Wszystkiego dowiesz się w swoim czasie. Kazali mi ciebie odszukać, więc to zrobiłem.

— Skąd jesteś? — zapytała.

— Kraina z której pochodzę jest oddalona od ziemi o wiele mil świetlnych.

Średnia ocena: 4.3  Głosów: 16

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Margerita pół roku temu
    To jest moje najnowsze opowiadanie jeszcze ciepłe
  • Okropny pół roku temu
    Ciepłe jak świeżo zdjęta skarpeta.
  • Margerita pół roku temu
    Okropny
    Przestań
  • Okropny pół roku temu
    Margerita ciepłe jak plastelina w tylnej kieszeni
  • Margerita pół roku temu
    Okropny
    No i powiedź czego się tak czepiasz tego co napisałam co
  • Okropny pół roku temu
    Margerita ciepłe jak jaja hutnika
  • Okropny pół roku temu
    Oooo, uwielbiam to.
  • Margerita pół roku temu
    Chyba sobie kpisz co
  • Nuncjusz pół roku temu
    trzeba mieć talent żeby tak napisać, ja nie posiadam 5
  • Margerita pół roku temu
    Dziękuję czy to znaczy, że Ci się podoba
  • Nuncjusz pół roku temu
    Margerita tak podoba, bo to jest wyżsy level abstrakcji
  • Margerita pół roku temu
    Nuncjusz
    Nie rozumie za bardzo
  • Nuncjusz pół roku temu
    Margerita to co tobie wychodzi odruchowo, ja musze gwałcić w sobie
  • Margerita pół roku temu
    Nuncjusz
    Czyli masz na myśli to, że z taką łatwością przelewam na papier
  • Nuncjusz pół roku temu
    Margerita na papirus
  • xxECxx pół roku temu
    Nuncjusz uwielbiam wasze rozmowy :)
  • Margerita pół roku temu
    xxECxx
    A tobie, jak się widzi?
  • xxECxx pół roku temu
    Pisać, moja droga, to Ty nie potrafisz, uczyć się na błędach - też nie, ale jesteś tak barwną postacią na opowi, wręcz niewyjaśnioną zagadką, że czytać to Cię ludzie będą zawsze.
  • Margerita pół roku temu
    xxECxx
    a o jakich błędach mówisz
  • Margerita pół roku temu
    xxECxx
    i czemu uważasz że nie potrafię pisać
  • Okropny pół roku temu
    Margerita bo to prawda
  • Margerita pół roku temu
    Okropny
    ja jednak tak nie uważam
  • Okropny pół roku temu
    Margerita o, to widać
  • Margerita pół roku temu
    Okropny
    Co ci się nie podoba w tym opowiadaniu błędów ortograficznych nie mam bo sprawdzałam
  • Okropny pół roku temu
    Margerita interpunkcyjne masz, które sprawiają, że są całe akapity bez sensu.
  • Okropny pół roku temu
    Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę śmiało złap mnie, ja nie gryzę. Ze strachem podała mu ją. A on wtedy zacisnął w swojej dłoni.

    Tu jest całkiem sporo treści, która jest źle napisana i przez to śmieszna.
  • xxECxx pół roku temu
    Margerita nie chodzi o błędy ortograficzne tylko stylistykę, budowę zdań, konstrukcję dialogów, wszystko jest poplątane i Ty nie zdajesz sobie z tego sprawy. Myślisz, że wystarczy napisać kilka słów, zakończyć kropką i jest historia. Niee, nie wystarczy.
  • Okropny pół roku temu
    xxECxx dekonstruktywizm postmodernistyczny na opowi. Nie tłamś sztuki, jakby Magda czy Margerita chciała, to może nawet by pisała z sensem. A tak, to jest Sztuka.
  • xxECxx pół roku temu
    Okropny nie wszystko co jest abstrakcyjne można nazwać sztuką, ale niech Ci będzie.
  • Okropny pół roku temu
    xxECxx let me help you:

    Ironia (grec. εἰρωνεία eironeía, dosłownie „przestawienie, pozorowanie“) – sposób wypowiadania się, oparty na zamierzonej niezgodności, najczęściej przeciwieństwie, dwóch poziomów wypowiedzi: dosłownego i ukrytego, np. w zdaniu Jaka piękna pogoda wypowiedzianym w trakcie ulewy.
  • xxECxx pół roku temu
    Okropny If you think that I need help you're stupid :)
  • Okropny pół roku temu
    xxECxx if tou think I wrote that because I think you need help, well...
  • xxECxx pół roku temu
    Okropny well,,, What next?
  • Okropny pół roku temu
    xxECxx what do you want?
  • Margerita pół roku temu
    Okropny
    — Śmiało złap mnie, ja nie gryzę.
    Czy ten dialog dobrze jest napisany?
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Te myślniki są strasznie długie. I trochę błędów w stylistyce. Ale ja eksperyem nie jestem.
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    Czyli mam miejscami nielogicznie napisane
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    No są takie momenty, że brakuje 1 słowa.
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    a jakiego sława
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Tam jest chłopców pidrywała i porzucała.
    Ja bym zrobiła tak. Podrywała chłopców tylko po to by ich porzucić.
    Ale ja sie na tym nie znam. Tez wiele razy mi błędy wytykają.
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    Zmieniłam dzięki a gdzie jeszcze mam źle
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Nic ci nie jest- zapytał ją.
    Nic ci nie jest- zapytał tajemniczy mężczyzna.
    Ale jak, już mówiłam ja sie nie znam
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    Dziewczyna się wystraszyła tym nagłym podejściem do niej. Bo nie wiedziała, jakie ma zamiary tak naprawdę nie znała go. Mężczyzna tylko się uśmiechnął. Po czym wyciągnął rękę.
    a tu jak jest?
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Za chwilke do tego zerkne.
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    Ok
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Dziewczyna była wystrasznona, tym że jakiś obcy facet podchodzi do niej. Pomimo, że z oczu źle mu nie patrzyło, to jednak istniało ryzyko, że jej coś zrobi. Jednak jej wybawiciel tylko się uśmiechną. I zapytał czy nic jej nie jest.
  • Margerita pół roku temu
    Tina12
    gotowe, a jak mam napisać to że mówi jej ze ma moc
  • Tina12 pół roku temu
    Margerita
    Ja bym to napisała tak.
    Jesteś niezwykłą osobą, a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc.
  • Tina12 pół roku temu
    Mogłaś trochę bardziej przybliżyć Ole, jak wygląda z kąd jest. Opisać troche jej wrażenia dnia pierwszego. Jak na razie zapowiada się ciekawie.
    5
  • Margerita pół roku temu
    Dziękuję i się cieszę, że Ci się podoba
  • Okropny pół roku temu
    Tina12 z kąd
  • Tina12 pół roku temu
    Okropny
    Wybacz ciąge ten wyraz mnie prześladuje.
  • anonimowa kasia pół roku temu
    A mi się podoba, to opowiadanie zapowiada się chyba na takie lekko szalone, ale to fajnie. Zyczę weny. 5
  • Margerita pół roku temu
    Dzięki
  • lea07 pół roku temu
    Bardzo fajnie się zapowiada. Ah ta tajemniczość. Ciekawość mnie zżera. 5 i czekam na więcej :)
  • Margerita pół roku temu
    Cieszę się, że Ci się podoba
  • lea07 pół roku temu
    Bardzo :)
  • Margerita pół roku temu
    Miło mi to słyszeć
  • anonimowa pół roku temu
    Ja też robię błędy i jestem tego świadoma ;) Dobrze, że słuchasz co inni mają do powiedzenia na temat twojego opowiadania. Pomysł jest bardzo ciekawy, zostawiam 5 i czekam na więcej. ;)
  • Margerita pół roku temu
    To się cieszę, że tak uważasz
  • Faize Anbare Sultan pół roku temu
    Bardzo ciekawe, fajne opowiadanie, 5
  • Margerita pół roku temu
    Witaj i dziękuję
  • Panna Black pół roku temu
    Ciekawe, lecę do następnej części :D 5
  • Margerita pół roku temu
    Bardzo dziękuję
  • zaciekawiony pół roku temu
    Strasznie lecisz z fabułą. Jak w streszczeniu. Chcesz szybko przejść do tego co ważne i nie skupiasz się specjalnie ani na realiach ani nawet na głównej bohaterce.

    "w clubach" - klubach

    "wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę" - na drugą stronę miasta przechodziła. Bo nic innego się w tekście nie pojawia.

    "Drugiego dnia pobytu wybrała się na zwiedzanie miasta przechodząc na drugą stronę na pasach zza zakrętu wyskoczył motor. Z przerażenia stanęła na środku ulicy, a serce waliło jej, jak oszalałe w ostatniej chwili ktoś odciągnął ja w bezpieczne miejsce. A gdy było, już po wszystkim to dopiero wtedy zadziałały u niej nerwy i zemdlała." - najpierw nie stawiasz przecinków ani razu a potem wstawiasz je w przypadkowe miejsca. Robi to bardzo złe wrażenie.

    "a to co wyróżnia cię od innych. Jest moc. " - niepotrzebnie dzielisz zdanie. Powinno być "a tym, co odróżnia cię od innych, jest moc. "

    "Po czym się od wrócił." - tyłem, bo wcześniej mówił do niej. Odwrócił.

    "od szukać" - odszukać.
  • Anonim 5 miesięcy temu
    Fragment mówiący o tym, że karnacja ma szlachetne rysy twarzy i duże oczy jest po prostu mistrzowski! Pisz tak dalej bo masz wielki talent dziewczyno!
  • Ritha 3 dni temu
    A przeczytałam pierwszą część, bo w sumie to nie wiem o co chodzi, może się skuszę i przeczytam wszystkie, ale nie będę błędów ruszać sprzed pół roku :)

Napisz komentarz