Ritha na dzikim zachodzie część 4

Do miasteczka Bodie dotarły o północy były brudne od kurzu, głodne no i przede wszystkim zmęczone. Marzyły już tylko o kąpieli i pójściu spać. Przejechały przez całe obozowisko, po obu stronach stały drewniane domki z podłużnym gankiem.

Ritha zauważyła, że na wzgórzu stała okazała rezydencja w wiktoriańskim stylu. Natychmiast ruszyły stronę tego domu, po kwadransie stały przed wejściem nad drzwiami widniał napis. ‘’ Pensjonat rodziny Bellów’’

Ritha zsiadła z Wiedźmina lejce podała przyjaciółce, a sama podeszła do drzwi. I mosiężną kołatką w kształcie głowy konia zastukała. Drzwi otworzył młody mężczyzna ubrany był w czarny szlafrok.

— Dobry wieczór przepraszam za najście o tak późnej porze. Ale ja i moja przyjaciółka szukamy noclegu.

— Ależ oczywiście zapraszam do środka zaraz każę Betti przygotować dla pań pokój.

Kowbojka kiwnęła Margericie ręką ta zsiadła z Tornada następnie przywiązała lejce obu koni do drzewa stojącego przy domu, po czym podeszła do przyjaciółki i dziewczyny weszły do środka.

Karl, bo tak miał na imię właściciela pensjonatu był trzydziestoletnim mężczyzną o krótko ściętych blond włosach piwnych oczach i białych zębach.

— Proszę za mną.

Wolnym krokiem zaczął wchodzić, po schodach na górę kobiety podążały za nim. Z pokoju przy schodach wyjrzał Luigi, który był młodszym bratem mężczyzny. Margerita to zauważyła i się do niego uśmiechnęła on jej odpowiedział tym samym, po czym zniknął za drzwiami swojego pokoju.

— Nie zły przystojniak z tego właściciela – szepnęła Ritha.

— To prawda, ale jego brat jest jeszcze przystojniejszy.

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • betti tydzień temu
    Najbardziej mnie dziwi, że miał białe zęby, to takie niespotykane...

    Mar czy Ty coś robisz poza pisaniem? Chodzi mi o to, czy wychodzisz na spacer, spotykasz się z przyjaciółmi, szalejesz na zakupach i takie tam?
  • Margerita tydzień temu
    wychodzić wychodzę z domu z mamą załatwiać sprawy szaleć na zakupach nie szaleję bo nie lubię, a przyjaciół nie mam. A w ogóle skąd to pytanie
  • betti tydzień temu
    Dlaczego nie masz przyjaciół, przecież fajna z Ciebie dziewczyna? Nawet w sieci można się zaprzyjaźnić, rozmawiać...
  • Margerita tydzień temu
    betti
    dziękuję, że mówisz że ze mnie fajna dziewczyna czasem gadam z Marcinem i innymi na lolu
  • betti tydzień temu
    Mar pewnie, że fajna, dlatego Co dokuczam, jak byś była wredna, to bym nie czytała Twoich tekstów.
  • Ritha tydzień temu
    Czy pojawil sie juz szeryf? Albo jakis inny pan? Bo jak nie to nie czytam :p
  • betti tydzień temu
    Ja się pojawiłam - czytaj i zostaw 5.
  • Ritha tydzień temu
    Boze, nastepna baba Nie czytam.
  • Canulas tydzień temu
    "Ritha zsiadła z Wiedźmina" - srogo. Yennefer się wkurwi.

    Ech, w sumie to fajnie, że łapie Ci Wi-Fi w komórce.
  • Ritha tydzień temu
    Ten cytat mnie zachecił.
  • Margerita tydzień temu
    Ritha
    a Karl i Luigi to nie są panowie?
  • sensol 6 dni temu
    nie zachwyca. chicaż mniej przerażajązcych błedów. to jekiś postęp jednak
  • Margerita 6 dni temu
    dziękuję za komentarz
  • sensol 6 dni temu
    Margerita jesteś egzystencjalną zagadką
  • Margerita 6 dni temu
    sensol
    Co masz namyśli?
  • sensol 5 dni temu
    myślę, że czasami całkiem fajne wrzucasz teksty, wiersze, krótkie formy, jakbyś miała naturalny dar, który jest ponad wszystkim. który jest ponad tobą, bo czasem jak przysolisz tekst, to jest kurde słabo. starszny rozrzut jest w Twoich pracach. to chciałem powidzieć. jesteś diamentem nieoszlifowanym, który może ktoś powinienien oszlifować
  • sensol 5 dni temu
    ale lepiej nie. to jest jakość

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania