...

"W życia wędrówce na połowie czasu, straciwszy z oczu szlak nieomylnej drogi, w głębi ciemnego znalazłem się lasu."

Średnia ocena: 3.2  Głosów: 15

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 3 miesiące temu
    óó, komuś nie przypadło do gustu.
    A, to życie. Zwyczajne, szaro blade, udawane, maskowane życie.
    bo, to co piszesz, jest udawane. seks jest związany z naszym jestestwem.
    napisałeś o żonie, taką będziesz miał drugą połówkę, spokrewniona duszyczkę, z ktorą będziesz miło spędzał niedzielne wieczory, by te piątkowe spędzić z Mariolą na tylnym siedzeniu fiata 126 p xD

    niezłe, niezłe.
  • Basileus 3 miesiące temu
    Pewnie moja była to przeczytała x)
  • Kim 3 miesiące temu
    Całkiem ciekawe przemyślenia. Wydają się nieco spersinalizowane, ale zakładając, że to literacka fikcja, podoba mi się kreacja głównego bohatera. To zderzenie ze światem. Taki trochę kryzys egyzstencjalny. Werter przybija piąteczkę. I nawet język całkiem zacny.
    Jestem mocno na tak!
  • Wrotycz 3 miesiące temu
    Ależ mnie zniechęcił początek, tylko lektura poprzednich tekstów, nadzieja pokładana w już przewidywalnej konstrukcji odwróceń, tylko naprawdę ona, ta zasada pozwoliła przejść dalej.
    Spoko, po dobrnięciu do cech ideału, zrozumiałam dlaczego prolog taki... sztuczny, toporny.

    Czytam tak sobie z uśmiechem komentarz pierwszy i na Twoim miejscu odparowałabym Aisakowi, że ideał miałby w nosie realizowanie popędów partnera na boku. To tylko zwierzęcość silnie wpisana w instynkt rozrodczy.
    Podczas którego realizowania raczej się nie prowadzi zajmujących dyskusji.
    Choć zdarza się, że idealne pary potrafią słowami podkręcać erotykę do nieba:)
  • pkropka 3 miesiące temu
    Podoba mi się. Proste prawdziwe - nic dodać, nic ująć.
  • Szalokapel 3 miesiące temu
    Dobre. To zakłamanie jest cholernie przykre. A człowiek często nie potrafi go rzucić.
  • Pan Buczybór 3 miesiące temu
    dobry tekst. Zamknięty krąg bezsensowności, poszukiwanie tej jedynej i mechaniczne przeżycia kierowane przez popęd, rutynę, może frustrację. Niby nic odkrywczego, ale przedstawione ciekawie i z sensem. Pozdro
  • Biały Gaj 3 miesiące temu
    I tyle mój komentarz :)
  • Basileus 2 miesiące temu
    Dzięki wszystkim powyżej. Zabawne, że wystarczyło w tytule umieścić jedno słowo na "s", by popularnością ten tekst przebił wszystkie moje pozostałe razem wzięte... x)
  • Kim 2 miesiące temu
    Basileus taka proza życia, cóż począć
  • ausek 2 miesiące temu
    Hej. Przeczytałam i dobrze, że sączę drinka. ;) Zaglądam tu rzadko i to pierwszy Twój tekst, jaki przeczytałam. Przyznaję, że mnie nie zachwycił. Wali sztucznością na kilometr. Co to jest miłość? Każdy z nas ma swoje wyobrażenie na jej temat. Ile ludzi, tyle opinii. Zastanawiają mnie komentarze. Prawdziwe? Dobre? Niet. Już nie czepiam się interpunkcji, która woła o pomstę do nieba, i nie wspomnę też o ścianie tekstu. Panuje tu chaos. Postaraj się podzielić tekst w akapity. Nawet w krótkich formach wypowiedzi pisemnej, warto poświęcić jednej osobie lub jednej myśli JEDEN akapit. Ok, na tym kończę, bo musiałabym wypić kolejnego drinka. ;)
  • Basileus 2 miesiące temu
    No weź, tyle tankować w środku tygodnia? ;D Dzięki za opinię. Krytykę zawsze cenię najwyżej.
  • ausek 2 miesiące temu
    Basileus, co znaczy tyle? Napisałam sączę, no. Brakuje tu ludzi, dzięki którym zachciało mi się poderwać dupę trochę wyżej. Jeśli się chce i ma się odpowiednią motywację, to ten portal potrafi zmobilizować do popłynięcia dalej. I tego Ci życzę.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania