Poprzednie częściŚmierć I  Śmierć II  Śmierć III  

Śmierć IV

Za dłoń chwyciło mnie nagle,

Ręka zimniejsza od porannego śniegu,

Ból jak ciepły deszcz wpadający za ubranie,

Rozszedł się po mych plecach,

Twarz osoby rozmazana,

Jakoby farba olejną namalowana,

Upadam jako liść jesienny z korony drzewa,

Teraz utulony na ziemi śnieżną opoką,

Szkarłatna zorza otuliła me oczy,

Ciemność, tylko ciemność,

Niczym noc, która nie ma końca.

Następne częściŚmierć V  Śmierć VI  Śmierć IX  

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Aisak 2 miesiące temu
    Oj, szkoda, że wrzucone wszystko na raz.
    I...
    Czemu te rozdziały takie króciusieńkie?
    Wiem, czepiam się, bo zawsze ględzenia, że za długie, ale serio możnaby połączyć dwa rozdziały w jeden.
  • Nathaniel Elis 2 miesiące temu
    Na raz wrzucone, gdyż regularnie wrzucałem na inną stronę, a teraz znalazłem tą i za jednym razem było po prostu szybciej. A krótkie, gdyż to niezwiązane z sobą wiersze, tylko tematyka ta sama. Jeśli chodzi o coś dłuższego to próbuję pisać też opowiadanie obecnie.
  • Aisak 2 miesiące temu
    Ale, ale, bo zapis wierszowany.
    A umieszczony w opowiadaniach.
    Muszę zerknąć z lapkam
  • Nathaniel Elis 2 miesiące temu
    Poprawiłem ^^
  • Aisak 2 miesiące temu
    Jeśli chcesz, by twoje u-twory były czytane, to musisz się ograniczyć do dwóch tekstów na dobę. Pamiętając, ze doba liczy sobie 24 h.
    Co do minuty.

    Witamy na opowi :)

    Teraz jest czas konkursów, zachęcam do wzięcia udziału. Dokładne info na Forum.

    Powodzenia!

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania