Spaghetti

Hej.

Mam wolną niedziele.

To chyba nagroda za mych grzechów Siedem.

 

Dwa tygodnie tej harówki

Dziewięć godzin produkcyjnej palcówki.

 

Dwa tygodnie i co potem?

Masz jakieś plany czy tak jak ja jesteś kotem?

 

Dziewięć godzin muszę czekać

By zobaczyć jak się miewasz.

 

Posiedzimy w ciszy jeśli mówić nie chcesz.

Chcę po prostu poczuć twe serce.

 

Trzy spację i cię nie ma.

Kurwa.

Chuj mnie strzela.

 

Razy cztery dzungle przemierzam

Gdzie się chowasz. Chyba umieram.

 

Zero razy cie znajduje

Może za Czwartym coś wyczaruje.

 

Co powiesz na lolo we dwoje?

Daj znać.

Przecież odpowiem.

Średnia ocena: 0.0  Głosów: 0

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz pół roku temu
    Ale dynamizm:)
    Coś tu jest. Niezły rytm i, niestety, ogrom błędów w zapisie.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania