Spodziewanie się

Moje usta szybko schły we mgle

szukałam na mieście ale nie znalazłam

Cię

 

Miałam rano coś takiego na myśli

ale rozpłynęło się i uciekło mi gdzieś

Autobus dojechał do pracy podróż numerem

pięć

 

Nie uruchomiłam żadnej pułapki

znikąd żadnej niespodzianki jedynie spodziewanie

się-

 

deszczu, miasta mgły, autobusu numer 5

może też Ciebie może

nie

Średnia ocena: 5.0  Głosów: 1

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Florian Konrad 3 miesiące temu
    zła kategoria - to wiersz, nie opowiadanie
  • nigdy 3 miesiące temu
    poprawione, dzięki :)
  • jesień2018 3 miesiące temu
    Podoba mi się! Gęsty klimat, melancholia, marazm, niewypowiedziana tęsknota.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania