Spopielone dusze i serca.

Nie zatrzymuj nas, gdy mkniemy przed siebie.

Pozwól nam żyć, bez zamknięcia w klatce.

Jesteśmy siłą i niczym ogień niszczymy to co nam najbliższe.

Serca, więzi, uczucia, człowieczeństwo.

Nie zatrzymuj nas, gdy niszczymy siebie.

Dziś już pomoc potworów nic nie da.

Spadajmy w dół.

Bez zabezpieczeń, cyrkowych sideł.

Staniemy się czymś o czym wy śnicie.

Będziemy upadłymi aniołami.

Nie zatrzymuj nas, gdy łamiemy swoje spopielone skrzydła.

Czarne pióra powoli opadają na ziemię, a kurtyna się unosi.

Koniec przedstawienia.

Pusta sala i cichy szept czarnej baletnicy.

Tylko duchy słyszą to jako krzyk,

Zatrzymaj nas, gdy umieramy.

Średnia ocena: 4.7  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • candy 21.05.2016
    to, co nam najbliższe. - tutaj przecinek
    Ciekawe, spodobał mi się motyw :) 5
  • Angela 21.05.2016
    "Pusta sala i cichy szept czarnej baletnicy." to zdanie chyba najbardziej dotknęło mojej wyobraźni, ale i cała reszta była
    urzekająca 5 : )
  • Rasia 25.05.2016
    Bez kropki w tytule
    "Pozwól nam żyć, bez zamknięcia w klatce." - bez przecinka, nie ma tutaj czasowników do rozdzielania
    "niszczymy to co nam najbliższe." - przecinek po "to"
    "Staniemy się czymś o czym wy śnicie." - przecinek po "czymś"
    Rzuciło mi się w oczy dość ciekawe wykorzystanie motywu theatrum mundi. To z pewnością jeden z lepszych Twoich wierszy, wyszedł dość emocjonalnie i widać, że się w niego wczułaś. Zostawiam 4,5 czyli 5 :)
  • Shina-san 25.05.2016
    Czekałam już od jakiegoś czasu na twoją ocenę :3 Dziękuję bardzo za pochwałę i dalej trwa u mnie wojna z przecinkami, chociaż staram się je jakoś ogarnąć ;__;
  • Rasia 25.05.2016
    Nawet taka wojna kiedyś się kończy :) Oo, jakie to miłe, że na mnie czekałaś :D Ja ostatnio nie miałam internetu i trochę jest z tym u mnie problem, ale zawsze wrócę :) No i nie ma za co.

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania