Szkoda Błędu

Szkoda, że nie odbierasz telefonu,

Moglibyśmy porozmawiać…

To było tylko siedem dni,

ale szkoda, że je zakończyłeś.

Zapomnij o mnie,

szkoda, że pamiętam nadal.

Wszystko, numer telefonu, uśmiech, oczy,

którymi patrzyłeś dziwnym wzrokiem.

Nie lubiłam tego spojrzenia,

szkoda, że ono lubiło mnie.

Chciałam Cię poznać,

mimo że zamknęłam się w sobie,

kiedy wychodziliśmy razem.

Szkoda, że nie odbierasz telefonu.

Szkoda, że mnie wtedy poprosiłeś, bym z Toba wyszła.

Szkoda, że Cię poznałam.

To był mój błąd.

Postaram się zapomnieć…

tak jak Ty zapomniałeś o mnie.

Średnia ocena: 4.0  Głosów: 2

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Canulas pół roku temu
    "Szkoda, że mnie wtedy poprosiłeś, bym z Toba wyszła." - Tobą.
    Teoretycznie można wybaczyć, ale forma grzecznościowa "Cię" "Tobie", to tylko w liście. Tak, to z małej.
    Wiersz ładny, ale nie kapitalny.
    Druga część, ukazanie kręgu, ponowne wyliczanie, nadaje mu nieco głębi. Dla mnie 4
  • ashley45 pół roku temu
    Zawsze się uczyłam, że forma grzecznościowa, i nie wypada pisać "Cię" z małej litery, ale postaram się to zapamiętać. Dzięki
  • Robert. M pół roku temu
    Podobno jak coś stracimy dopiero zaczynamy to doceniać. W tym wypadku do dziewuchy dotarło, że te
    siedem dni było jednak czymś wartościowym. Ktoś był, miał czas dla niej, absorbował jej uwagę i....jest
    znowu sama. Prawdopodobnie próbował, chciał, starał się, wyciągał z domowych pieleszy i wciąż czekał,
    że ona zaskoczy, da się przejrzeć, otworzy, może dziś, aż doszedł do wniosku, że nie koniecznie jest
    tym kimś, kto wie jak to zrobić. Można powiedzieć, - a cóż to jest tydzień, przecież mogła być z tych
    ostrożnych, po przejściach itp.: a to wymaga czasu i pewnie należała do osób które potrzebują komfortu,
    na że tak się wyrażę aklimatyzację. Tego już się nie dowiemy, czy tak było, czy i on to potraktował jako porażkę
    jak i o wielu innych realnych zdarzeniach z Kutna, Maciejowic, Olkusza. Bo takie jest życie, nie czeka,
    nie daj dwóch szans, a my musimy łapać okazję, ryzykować, spontanicznie wypowiadać swe myśli.
    A że często żałujemy, bo czujemy, że sprzedaliśmy się nie tym, co trzeba? Cóż, lepiej żałować,
    że się coś zrobiło, niż wciąż rozpamiętywać, - A gdybym wtedy...
  • ashley45 pół roku temu
    Robert M wow, na podstawie jednego mojego wierszu chyba odsłoniłeś całe moje życie, ale zrobiłam to co piszesz dalej - zaryzykowałam, i po pewnym czasie zachowałam się inaczej - pomogło.Ps: " do dziewuchy" nie znoszę takich określeń ;)
  • Robert. M pół roku temu
    Dziewucha, miało zabrzmieć jako pojęcie pejoratywne, po prostu pasowało mi
    analogicznie do przedstawionego zdarzenia w którym bohaterka nie była ( jeszcze)
    tym kimś łapiącym okazje, wodzirejem życia a właśnie....Nie mogłem jednak
    ( powinienem?) wiedzieć, że to jest utkane z autopsji, stąd moja gafa, za którą
    chylę czoła.... A tak na marginesie swoją młodszą koleżankę nazwałem pannicą
    i przez jej twarz przebiegł cień, który zakłócił na moment moją stabilność
    emocjonalną. Muszę bardziej dobierać słowa, bo na mój chłopski rozum, kobiety
    wszelkie pochodne tego słowa, traktują jako substytut....całe życie się uczę.
    P.S Cieszę się, że postawiłaś na otwartość, a zwłaszcza, że był ten człowiek tego
    wart. Pozdrawiam
  • ashley45 pół roku temu
    Robert. M ten człowiek nie był tego wart , bo nie wiem czy boi się swoich uczuć czy jak , ale mnie zranił baardzo haha. No cóż bywa. Słowa takie jak dziewucha i pannica - rzadko je się spotyka, takie to dziwne aale nic nie szkodzi. ;) Do usłyszenia.
  • Ozar pół roku temu
    Jak to czasami bywa, człowiek trafia na kogoś, kto jest tym prawdziwym, tym, na którego czeka się czasami bez powodzenia całe życie, kogoś kogo nie wolno stracić. Niestety zazwyczaj wtedy nie widzimy tego i źle się zachowujemy i dopiero po czasie, kiedy serce przeważy nad rozumem, pojmujemy swój błąd, a wtedy jest już za późno. Jak wyżej napisał Robert, życie nie czeka, a do tego rzadko daje drugą szansę. 4+
  • ashley45 pół roku temu
    teraz to wiem, dlatego żyje chwilą..może potem będę tego żałować ;)

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania