-

 

Średnia ocena: 4.8  Głosów: 6

Zaloguj się, aby ocenić opowiadanie

Komentarze

  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    :))))
    Fantastyczne!
    Jakby nie żyć - każdemu tortury. Czas więc się przyzwyczajać:)
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    W Niebie jak w Piekle :)
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Na Ziemi... a to już niekoniecznie:)
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Różnica, nawet jeśli ktoś jest agnostykiem tak jak ja, wydaje się taka, że komuś żyjącemu dobrze będzie łatwiej zasnąć na wieki. Z większym ciężarem śpi się ciężej.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    W sensie, że nie zmarnował życia, łatwiej umierać?
    Można bez wahań trwać w agnostycyzmie?
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Mi się osobiście wydaje, że większość myślących osób to muszą być agnostycy, innej możliwości nie ma. Myślę, że łatwiej jest umrzeć komuś kto żył jak należy. Z wielkim ciężarem umierać ciężko.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Jesteś w błędzie. :)
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    W błędzie z czym?
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Cała Twoja wypowiedź, powyżej mojego komentarza.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    People with higher IQs are less likely to believe in God, according to a new study.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    To za mało, musisz uargumentować. Tak to sobie można napisać byle co.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Cytujesz ateistyczny populizm. Stefanie, to nie jest miejsce na Tego typu dyskusje. Z szacunkiem dla Twoich poglądów agnostycznych.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    To jest takie gadania mowa-trawa. Piszesz coś, więc podaj argumenty.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Argumenty przemawiające za Bogiem? Oto Ci chodzi?
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Something, argumenty, że jestem w błędzie. Wszędzie mogę sobie napisać, że ktoś jest w błędzie, ale bez argumentacji to zwykłe gadanie bez treści.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Jestem teistką - doszłam do Tego długim procesem oraz życiowymi doświadczeniami. Agnostycyzm jest wygodnym sceptycyzmem. Widzę naoczne dowody, ale i tak nie wierzę, bo nie da się udowodnić. Smutne jest życie, w którym jest tu i teraz... bez perspektyw. Ludzie sami wykreowali taką pseudo-rzeczywistość; szumnie określili to "rozumnym życiem".
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Po prostu nie jesteś w stanie przełknąć, że należysz do tej mniej inteligentnej części społeczeństwa, jeśli jesteś wierzącą osobą, i na tym zasadza się problem, a nie na tym, że ja jestem w błędzie. Ja rzadko kiedy jestem w błędzie.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Mężczyźni nie bywają w błędzie :D Jednak trzeba jasno powiedzieć, że wszelkie wierzenia to bajki.
  • krajew34 7 miesięcy temu
    stefanklakson skoro to bajka, to ja wole w niej żyć. Miałem wiele momentów w życiu, gdzie góra mi pomogła, a przedtem byłem bardzo sceptycznie nastawiony do tego.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Na pewno bajki, nie ma co do tego wątpliwości. Jeśli Ci w życiu jest lepiej, to dobrze.
  • Something 7 miesięcy temu
    krajew34 Na ogół tak jest, że najpierw musi przyjść "przełomowy moment". Wówczas otwiera się serce na wiarę.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Z Twoich zdań bije pycha. Przykre to.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Np. Holocaust.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Albo Jihadi John mordujący bez litości niewinnych ludzi.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Z moich zdań wynika jasne pojmowanie rzeczywistości, i nic więcej.
  • krajew34 7 miesięcy temu
    stefanklakson człowiek wszystkiego nie pojmie, od zwierząt nie wiele nas dzieli, a zachowujemy się, jakbyśmy byli nadistotami. Tam gdzie dobro jest i zło, ta odwieczna równowaga musi istnieć. Nie ma jednego bez drugiego, zresztą po to dano nam wolną wolę byśmy robili, tak jak chcemy, bez przymusu z góry.
  • krajew34 7 miesięcy temu
    Ale tak, jak ty mnie nie przekonasz, tak ja nie przekonam ciebie. Tak zostawmy, nie jestem fanatykiem.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Nie. Z Twoich zdań wynika zdenerwowanie na Boga i pycha. Masz do niego pretensje, przy jednoczesnym mówieniu "nie da się udowodnić Twojego istnienia!". To jak zachowanie dziecka, w sklepie spożywczym, kiedy próbuje wyłudzić od mamy pieniądze na lizaka. Bóg jest zły, bo dopuszcza te wojny, cierpienie... gdyby nie ten "okrutny" Bóg, nie byłoby tylu cudów. Poza tym - sami tak bardzo chcieliśmy wolnej woli, a kiedy jest źle, nagle buntujemy się. Gdzie jesteś Boże?!
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki - pisze w swojej najnowszej książce znany brytyjski fizyk Stephen Hawking.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Nie ma Boga. I zakończmy już ten temat. Nie dogadamy się nigdy :)
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Tyle ode mnie. Nie zamierzam wojować o kolejną duszę. Wymieniliśmy się poglądami. I na tym zakończmy.
  • Something 7 miesięcy temu
    stefanklakson Nie jesteś agnostykiem. Wierzysz, że on nie istnieję. To ateizm.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    To nawet nie ateizm. Po śmierci nie ma po prostu już nic, nie trzeba poruszać tematów pozagrobowych czy teologicznych. Idzie sie do piachu, i tyle.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    To tak, jakby się położyć spać na zawsze. Reszta jest wymysłami bezmyślnych idiotów.
  • Enchanteuse 7 miesięcy temu
    "Hedonista, nie śmiejąc"
    (Czasem nie "nie śmiąc?" No bo śmiejąc, no to raczej od czasownika "śmiać się". Szukałam w necie, ale pustka.
    Nw, ale wydaje mi się to pierwsze. Może zweryfikuj czy coś.

    Kurczę, takie to... ma potencjał, ale zabrakło mi mocniejszego akcentu. Jedmak napisane sprawnie, bez zarzutu, trochę przewrotnie i z pewną dawką humoru.
    Mocna 4.
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    Najlepszy jest ten biczyk w formie nieoczekiwanego bonusu. Jednak jeśli wierzyć świętej Faustynie, to w piekle będzie ciutkę gorzej. Więc ja bym się tak nie gorszył. W końcu wszechświat ma nieskończony rozmiar, więc różnie to może być.
  • Wrotycz 7 miesięcy temu
    Biczyk jest w Niebie - czytaj uważniej:)
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Nie będzie żadnego piekła.
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    Wrotycz Nosz wiem, że w Niebie. Ja tylko piszę że w piekle będzie gorzej, niż temu pustelnikowi, który już do tego przywykł. A dla Hedonisty to pewna nowość. Opieram się na relacjach z wizji paru osób.
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    stefanklakson To swierdzenie z kategorii "pobożnych życzeń".
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Gwarantuję, że nie będzie piekła.
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    stefanklakson Muszę mieć dowody, namacalne, wykluczające, takich nie ma, dlatego piszę o pobożnych życzeniach.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Starczy mózgu użyć. Czy masz mózg?
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    stefanklakson ja mam wiele niepodważalnych dowodów na istnienie Boga.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Bogumił, dawaj!
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Bogumił, skoncentruj się: "Bóg nie był potrzebny do stworzenia świata a Wielki Wybuch był nieuniknioną konsekwencją praw fizyki".
  • trouvère 7 miesięcy temu
    stefanklakson "nieuniknioną konsekwencją praw fizyki"" - a te prawa skąd się wzięły?
  • Bogumił 7 miesięcy temu
    trouvère stefanklakson napisał
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Trouvère, chyba nie sądzisz, że Hawking publikuje takie twierdzenie w swojej książce ot tak. Demitologizacja świata, zastąpienie myślenia magicznego oraz postawienie w miejsce wszelkich bogów i bożków człowieka jest nieuniknione i będzie nieuniknioną konsekwencją dalszego rozwoju naszej wiedzy. Dawniej wierzono w Peruna, dzisiaj taka wiara nie jest już możliwa - nastąpiła demitologizacja rzeczywistości. Bogumił czy wierzysz w Peruna? Między Bogiem a Perunem nie ma żadnej, nawet najmniejszej różnicy poza stopniem abstrakcyjności. Ateizacja społeczeństw i postawienie człowieka w miejsce bogów i bożków, a więc humanizacja rzeczywistości i wzięcie odpowiedzialności za świat na ludzkie barki jest tylko kwestią czasu, wiecznie w myśleniu magicznym dla małpoludów trwać się nie da. Tyle mam na te tematy do powiedzenia, nie każdy posiada umysłowość średniowieczną lub/i chce jej hołdować. A jakoś tak się składa, że myślenie magiczne, brak rozsądku, wiara w bajki, słabe opanowanie języka pisanego i np. patriotyzm chodzą w społeczeństwie parami... Wnioski należy wyciągnąć samemu.
  • Angela 7 miesięcy temu
    Tekst fajny, lekko i przyjemnie się czytało, jednak oczekiwałam, że na koniec z fotela zlecę, a tu nic : )
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Angela, dziękuję za komentarz. To short, czyli krótki tekst, w każdym nie może być zakończenie zrzucające z fotela ;)
  • Angela 7 miesięcy temu
    stefanklakson w każdym to na pewno nie, no ale... : )
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Angela, wolisz jak duszę małe dziewczynki w swoich tekstach? :D
  • Angela 7 miesięcy temu
    stefanklakson dla odmiany możesz dusić małych chłopców. Nie no, żartuję, ale czy ja ten tekst
    o duszeniu czytałam?
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Mógł Cię ominąć :D Tam byłem seryjnym mordercą, dużo lepszy tekst jak ten, ten to taki shorcik.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Chociaż ja do wszystkich swoich tekstów podchodzę z przymrużeniem oka.
  • Angela 7 miesięcy temu
    stefanklakson to jakiegoś linka byś podrzucił, tytulik, czy coś, no chyba że po omacku mam
    szukać? : )
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Ale, Angela! ja absolutnie nie namawiam do czytania. Tekst już dawno skasowany.
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    W przypadku tekstu takiego jak ten zarzut o brak wybuchowości nie wydaje się zasadny, bo po prostu to bardzo krótki tekst o wierze. Wcale nie chciałem, żeby kończył się orgazmem czytającego ;)
  • Angela 7 miesięcy temu
    Oj nie tłumacz, wiem,że nie namawiasz, sama zapytałam, szkoda że usunięty : (
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Niektórych moich to lepiej, że nie przeczytasz, bo mogłabyś już nic potem nie czytać.
  • Angela 7 miesięcy temu
    stefanklakson no nie sądzę, nie doceniasz mnie, twarda ze mnie baba i nie wiem czy
    znalazłoby się tu coś co sprawiłoby, że oczy mi wypłyną, bądź zniechęciło do czytania : )
    Pozdrawiam i nie spamuję już więcej : D
  • stefanklakson 7 miesięcy temu
    Angela, myślę, że to prawda.
  • Freya 7 miesięcy temu
    Jejku... taki krótki tekst, a jaki poszerzony fragmentalizm osobisto-odbiorczy :)
    Trafiłeś w ciekawy punkt - dotyczący zasadnych trafień... ;.Pzdr
  • Jared 7 miesięcy temu
    Och, jak w tej anegdocie, gdzie sado-masochistę a jednocześnie katolika wysyłają do piekła, bo w niebie by się nudził, a w piekle ma radochę, bo go tłuką biczami :P

Napisz komentarz

Zaloguj się, aby mieć możliwość komentowania